REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Pirotechnika, "Niebieskie Bajtle" i goście z Moskwy...
 
Wtorek, 7. maja 2019, godz. 16:00

Mecz przyjaźni z Ruchem Chorzów miał wyjątkową oprawę. Na trybunach zasiadł prawie komplet widzów, a trakcie zawodów kibice łączyli się we wspólnym dopingu. Nie zabrakło tez okazjonalnej oprawy.

Za swoją drużyną do Łodzi przyjechała grupa ponad 1300 fanów „Niebieskich. Dokładna liczba jest trudna do oszacowania, gdyż kibice Ruchu zapełnili szczelnie sektor gości, a dodatkowo siadali też wśród sympatyków Widzewa. Na pochwałę zasługuje liczna grupa tzw. „Niebieskich Bajtli” czyli dzieciaków z sektora rodzinnego na stadionie przy ulicy Cichej 6. Młodzi fani Ruchu zaprezentowali wraz z opiekunami własną oprawę, dodatkowo głośno wspierając swój zespół przez całe spotkanie. Głośny doping prowadził zresztą cały sektor gości, ubrany w jednolite niebieskie koszulki. Mimo kolejnych bramek traconych przez drużynę z Chorzowa, kibice śpiewali dalej, od czasu do czasu pozwalając sobie na odrobinę szydery ze swoich zawodników... 
REKLAMA


Efektowną oprawę przedstawiającą grupkę kibiców Widzewa i Ruchu przegotowali ultrasi z sektora „ pod Zegarem”. Ciekawa „sektorówka” została urozmaicona , transparentem z napisem „Jesteśmy jedną drużyną” i uniesionymi szalikami. Całość prezentowała się bardzo widowiskowo, ale niestety dym z rac przerwał na kilka minut spotkanie. Co ciekawe, w sektorze D zasiedli fani CSKA Moskwa, zaprzyjaźnieni z sympatykami obu drużyn rywalizujących w sobotę. 

Sobotni mecz przyciągnął na trybuny również sporą liczbę gości specjalnych. Zawodom przyglądali się m.in.: Sławomir Majak, Rafał Pawlak, Marcin Zając, Andrzej Grębosz, Piotr Stawarczyk, czy Sławomir Chałaśkiewicz.

Jakub Dyktyński