REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kris64 38
2 Motylan... 36
3 Drabciu1 35
4 LquickO... 35
5 wiesia 33
6 magi 32
7 abel55 32
8 cypek1910 32
9 RTSAdri... 31
10 jari48 30
REKLAMA
 
Wolsztyński: "Jak my będziemy wygrywać, to nie musimy się na nikogo patrzeć"
 
Sobota, 4. maja 2019, godz. 22:19

Rafał Wolsztyński po meczu z Ruchem Chorzów zdecydowanie odetchnął. Napastnik zagrał bardzo dobre zawody, które zakończył golem pieczętującym zwycięstwo 3:0.

- Najważniejsze jest to, że w końcu wygraliśmy i w końcu mogę się cieszyć ze zwycięstwa w Widzewie. Jestem bardzo szczęśliwy, że wygraliśmy i strzeliłem bramkę. W końcu tutaj, w Sercu Łodzi. Trzeba to podtrzymać. Mamy dwa mecze, wygrywamy i decydujemy o tym, że ten nasz upragniony cel jest realny - cieszył się zawodnik. 
REKLAMA


Pierwsze minuty nie zapowiadały jednak takiego zwycięstwa. - Nie zgodzę się. Mieliśmy jakiś plan na ten mecz. Wiadomo, Ruch też nie miał nic do stracenia, bo wiadomo, że grają o utrzymanie. Może nie wyglądało to dokładnie tak jak chcieliśmy, ale liczy się końcowy wynik. Z tego jesteśmy rozliczani. Cieszę się, że wpadły te trzy bramki, bo w piłce chodzi o to, że kto jest skuteczniejszy ten wygrywa. Dzisiaj w końcu stworzyliśmy sobie sytuacje. Strzeliliśmy bramki i tak to ma wyglądać - dodał. 

Czy widzewiacy znali rezultaty Olimpii Grudziądz i Radomiaka, które zakończyły się przed pierwszym gwizdkiem w Łodzi? - Nie znaliśmy. Skupiamy się na sobie. Wiemy, że wszystko zależy od nas. Jak my będziemy wygrywać to nie musimy się na nikogo patrzeć. Najważniejsze jest dla nas wygrywać kolejne spotkania, a wtedy będziemy spokojni. 

Dlaczego jednak tak długo przyszło czekać na zwycięstwo? - Ciężko powiedzieć, czemu tak się działo. Dziś musimy się cieszyć z tego, co jest. Mamy zwycięstwo, cieszymy się w szatni i niech to jak najdłużej trwa. W środę jest kolejny mecz i trzeba zrobić wszystko, by to podtrzymać. 

Wolsztyński wie, że najbliższe mecze będą ciężkie. - Ale do wygrania i wierzę w chłopaków i nasz zespół. Wiem, że stać nas na to. 

Zapytano piłkarza także o to, czy lepiej się czuje, gdy wchodzi jako joker, czy jednak gdy gra od pierwszej minuty. - Lepiej się czuję jak gram od początku, bo każdy chce grać od początku. Każdy chce przy takiej publiczności wychodzić. Cieszę się, że jest mi to dane i mogę grać tutaj, strzelać bramki i cieszyć publiczność. To jest dla mnie najważniejsze. Na tym się skupiam i mam nadzieję, że będzie tak jak najdłużej. 

A czego zespół spodziewa się po Olimpii Grudziądz? - To będzie ciężki mecz, bo Olimpia gra ofensywnie. Nie boją się. Jest to dobry zespół, próbują grać kombinacyjnie i mają fajnych zawodników, ale my musimy patrzeć na siebie. Jak zrobimy wszystko co nakreśla nam trener, co trenujemy, to jestem spokojny, że wyjdziemy zwycięsko z tego spotkania. 

Kamil Wójkowski