REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Kij i marchewka. Kogo Widzew ukarał, za co i jak...
 
Środa, 1. maja 2019, godz. 17:52

We wtorek Widzew poinformował o podjęciu przez zarząd działań zaradczych, których celem jest wpłynięcie na drużynę w taki sposób, żeby wywalczyła awans do pierwszej ligi.

Klub rozstał się z trenerem odpowiedzialnym za przygotowanie fizyczne Michałem Chmielewskim, co jest gestem symbolicznym, bo na finiszu sezonu nie ma czasu na bardziej forsowne treningi. Piłkarze mają głównie lekkie zajęcia, o charakterze rozruchu.
REKLAMA

Piłkarzy ukarano finansowo. Ta kara to 10 tysięcy złotych dla zawodników, którzy byli w kadrze na mecz ze Skrą Częstochowa. Ponadto wszystkim zawodnikom obcięto część pensji, co już można uznać za dotkliwe. - Chodziło o wywołanie złości, która może się przydać w sobotę. Piłkarze dostali informację, że pieniądze do nich wrócą, jeśli wywalczą awans. Wszystko jest do odwrócenia - mówi jeden z działaczy łódzkiego klubu.

Klub poinformował również o przesunięciu do rezerw 6 piłkarzy (Gibas, Świderski, Mihaljević, Falon, Zuziak, Pieńkowski). Większość z nich jednak i tak grała sporadycznie lub wcale. To wywołało falę dyskusji, że ukarani za słabe wyniki zostali ci, którzy nie grali. 
REKLAMA

- To nie tak, że oni zostali odsunięci do rezerw za karę. Wytypowana została węższa kadra, która zagra w najbliższym meczu. Chodziło o to, żeby ta grupa zawodników poczuła, że sztab na nich stawia. Ta szóstka może wrócić na jeden z ostatnich meczów, jeśli trener będzie widział taką potrzebę - wyjaśnia jeden z działaczy.  

KW