REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 131
3 przemyk79 129
4 mario74... 127
5 wirgiliusz 126
6 wiesia 124
7 siwy071910 123
8 robert77u 123
9 Bogdan 122
10 magi 122
REKLAMA
 
35 lat temu Radomiak sprawił niespodziankę...
 
Środa, 24. kwietnia 2019, godz. 16:30; źródło: Dziennik Łódzki

Ostatnia wygrana Radomiaka z Widzewem miała miejsce w 1984 roku! Łodzianie mający w pamięci grę w półfinale Pucharu Europy przyjechali do beniaminka I ligi, który ostatecznie sprawił niespodziankę i pokonał wicemistrza Polski 1:0.
REKLAMA


Gospodarze postawili się renomowanemu rywali dzięki... ich byłem zawodnikowi. Mowa tutaj o Pawle Zawadzkim, wicemistrzu Polski z 1977 roku, uczestniku słynnego dwumeczu z Manchesterem City. - Po odejściu z Widzewa długo grałem w Radomiaku, pomogłem w awansie do ekstraklasy. Jako kapitan rozegrałem tam 24 mecze w sezonie 1984/1985. Nawet strzeliłem gola z karnego Widzewowi i Radomiak wygrał 1:0, choć wśród łodzian grali Smolarek, Dziekanowski, Wraga, Wójcicki, Dziuba i inni wysoko notowani piłkarze – mówił rok temu były widzewiak w rozmowie z Bogusławem Kukuciem.

Czytając relację w ówczesnym „Dzienniku Łódzkim” możemy wyczytać, że decyzja o wskazaniu „jedenastki”, po którym gola zdobył Zawadzki, była co najmniej kontrowersyjna. W dodatku arbiter wyrzucił z boiska jednego z gości. Ciekawe, że zawody prowadził sędzia Janusz Eksztajn, późniejszy, skompromitowany szef Kolegium Sędziów. 



Na wiosnę widzewiacy nie zostawili złudzeń radomianom i w obecności 10 tysięcy kibiców wygrali 3:1. Dwa gole zdobył pozyskany z Legii Warszawa Dariusz Dziekanowski, a trzecie trafienie dorzucił Włodzimierz Smolarek. Widzew w tym sezonie zajął trzecie miejsce w lidze i sięgnął po jedyny Puchar Polski w swojej historii. Natomiast Radomiak zajął przedostatnie miejsce i  razem z Wisłą Kraków spadł z ekstraklasy. 



Wspomniane zwycięstwo jest ostatnim odniesionym przez Radomiak nad Widzewem. W tym roku minie już od niego 35 lat. W międzyczasie kluby mierzyły się w II lidze w sezonach 2004/05 i 2005/2006, ale „Zielonym” nie udało się pokonać widzewiaków. Byłoby dobrze, gdyby ta passa została w środę przedłużona, a na zachętę załączamy materiał z efektownej wygranej 3:0 sprzed 14 lat.

 

Jakub Dyktyński