REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 63
2 cypek1910 60
3 abel55 59
4 kris64 57
5 mario74... 57
6 kosa76 56
7 sebalat... 56
8 wiesia 56
9 rs333 56
10 rexsar 55
REKLAMA
 
Radomiak – dawny, etatowy przeciwnik Widzewa
 
Środa, 24. kwietnia 2019, godz. 10:34; źródło: Dziennik Łódzki


Przeciwnikami, którzy obecnie najbardziej rozgrzewają serca kibiców RTS, są  z wiadomych przyczyn zawodnicy Legii i ŁKS. Dla większości kibiców jest to naturalna kolej rzeczy, podparta wieloletnią rywalizacją. Jednak blisko 70 lat temu, jednym z głównych przeciwników Widzewa był Radomiak Radom, z którym łodzianie zmierzą się w środę. 

RTS przez długie lata swojej historii znajdował się poza głównym nurtem polskiej piłki, jednak nie można powiedzieć, że był na całkowitym marginesie. Widzewiacy w 1948 roku zadebiutowali w I lidze, a po spadku klasę niżej, przez kilka lat grali na zapleczu ekstraklasy. Tam przyszło im toczyć regularne boje z zawodnikami Radomiaka. Do pierwszego spotkania na poziomie II ligi doszło 27 marca 1949 roku i padł wynik 1:1. Warto podkreślić, że zawody odbyły się na stadionie ŁKS, a przyglądało im się ok. 5 tysięcy widzów! W rewanżu, rozegranym w tym samym roku, również padł remis 1:1.
REKLAMA




Rok później radomianie ponownie przyjechali do Łodzi i w obecności 4 tysięcy kibiców  przełamali dotychczasową remisową passę, pokonując gospodarzy 1:0. Jesienią widzewiacy srogo się odegrali i zlali miejscowych 5:2.

W kolejnym sezonie powtórzyli wyczyn ze swojego ostatniego wyjazdu do województwa radomskiego i wygrali u siebie 3:1, po golach Różyckiego, Pawlikowskiego i Wiernika. W relacji z epoki czytamy, że RTS zapewnił sobie zwycięstwo już w pierwszej połowie, zdobywając wszystkie bramki w tej części gry. Goście odpowiedzieli honorowym golem z rzutu karnego. Na wyjeździe nie było tak łatwo i to Radomiak był górą, wygrywając 1:0 po strzale Poszytka.



W 1952 roku oba kluby spotkały się ze sobą po raz ostatni na szczeblu ówczesnej II ligi. Najpierw w Łodzi lepsi okazali się widzewiacy, potem w Radomiu miejscowi nie byli gościnni i pokonali Widzew 2:1, po dwóch trafieniach Szymańskiego.



  Przez dwa kolejne lata łódzko-radomska rywalizacja odbywała się na szczeblu III ligi. Tam było remisowo. Każda z drużyn tylko raz mogła cieszyć się ze zwycięstwa i dwukrotnie podzielono się punktami. W 1954 roku Widzew spadł z ligi, a kolejne starcie pomiędzy zespołami miało miejsce dopiero w sezonie 1984/85, kiedy RTS, jako wicemistrz Polski, przyjechał na stadion przy ulicy Struga...

Jakub Dyktyński