REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 189
2 magi 186
3 cypek1910 177
4 wiesia 176
5 EGON72 170
6 robert77u 167
7 Papay 167
8 sebalat... 166
9 abel55 164
10 FeelFaza 161
REKLAMA
 
W niedzielę Widzew podejmuje rewelacyjną Pogoń Siedlce
 
Sobota, 13. kwietnia 2019, godz. 08:00

Z pierwszej czwórki tabeli II ligi tylko Widzew (48 pkt) wystąpi jako gospodarz. W niedzielę o godz. 13.05 w tzw. telewizyjnym meczu 28. kolejki na stadionie przy Al. Piłsudskiego podejmie Pogoń Siedlce (37 pkt). Będzie to zarazem pierwszy mecz przed własną publicznością rozgrywany przez nowego trenera łodzian Jacka Paszulewicza. Łódź będzie w niedzielę areną konfrontacji jedynych dwóch drugoligowców, którzy w tym roku nie przegrali!!!

Widzewiacy będą znali rezultaty głównych kandydatów na pierwszoligowców, których spotkania rozgrywano w piątek i sobotę. Przegrana Olimpii Grudziądz 1:2 w Pruszkowie w przypadku wygranej łodzian wzmacnia niesamowicie ich pozycję w czołowej trójce. Nakłada to na Widzew dodatkowy plecak odpowiedzialności. Wiadomo jednak, że dla czterokrotnych mistrzów Polski liczyć się będzie tylko zwycięstwo, które ma zakończyć wstydliwy serial 6 remisów z rzędu. 
REKLAMA

Zdobycie trzech punktów przez Widzew nie będzie łatwe z wielu względów. Goście są jedynym drugoligowcem, który nie przegrał żadnego meczu rundy rewanżowej. Bilans spadkowiczów z I ligi w tej fazie rozgrywek jest imponujący: 6 zwycięstw, 4 remisy, gole 21-8. Na tle rezultatów Pogoni dokonania łodzian w rewanżach są marne: zaledwie jedna wygrana w 10 meczach z rzędu (w Wejherowie 2:1). Ten fakt był przyczyną główną zmiany trenera łodzian.

Zrozumiałe jest także zniecierpliwienie największej widowni na trzecim szczeblu europejskich rozgrywek ligowych. Tysiące fanów Widzewa nie oglądało wygranej w Łodzi od 13 października (ze Skrą Częstochowa 2:0). W następnych 5 spotkaniach przy Piłsudskiego padły remisy. Przy czym zespoły Rozwoju, ROW i Elany prowadziły po 1:0, a gospodarze nie potrafili zdobyć pierwszej bramki w żadnym występie. Bez zakończenia tego serialu niemocy marzenia o zakończeniu rozgrywek na podium można włożyć między bajki.

Historia spotkań Widzewa z drużyną z Podlasia ma początek przed 70 laty. W 1949 roku na zapleczu ekstraklasy Widzew zremisował w Siedlcach z Ogniwem (wcześniejsza nazwa klubu gości) 0:0, a w Łodzi zwyciężył 5:0 (Pawlikowski 2, Fornalczyk Jankowski, Wiernik). W pierwszoligowym sezonie 2014/2015 Pogoń wygrała dwukrotnie: u siebie 3:1, mimo prowadzenia Krystiana Nowaka, po golach Bartosza Tarachulskiego, Tomasza Lewandowskiego i Macieja Tataja, oraz w Byczynie 2:0 po bramkach Donalda Djousse i Marcina Paczkowskiego.
REKLAMA

W jedenastej kolejce tego sezonu w Siedlcach Widzew pokonał Pogoń 1:0, po golu Dario Kristo w 37 minucie. Rywale kończyli mecz w dziesiątkę po czerwonej kartce Mateusza Bochnaka, ale byli bliscy wyrównania. W 80 min. Patryk Wolański obronił karnego, którego wykonywał Adam Mójta. Oba zespoły grały wtedy pod wodzą innych trenerów: pokonanych prowadził Paweł Sikora, a zwycięzców Radosław Mroczkowski.

Od 3 października rywali trenuje Marcin Prasoł. Pełnił on funkcje analityka reprezentacji Polski w sztabie Adama Nawałki, a wcześniej w Górniku Zabrze. Ten 38-letni trener w finałach Euro 2016 pomagał rozpracować ekipę Irlandii Północnej. Paszulewicz zna szkoleniowca gości, bo razem zdobywali uprawnienia trenerskie na kursie UEFA Pro.

Warto podkreślić, że Pogoń mimo odległej dziesiątej lokaty i wielomiesięcznego kryzysu finansowego jest trzecia pod względem bramkostrzelności za Radomiakiem (57 bramek) i Olimpią Grudziądz (56 trafień). Goście strzelili 43 gole (o 3 więcej od Widzewa).
REKLAMA

Najwięcej bramek dla Pogoni – 13 zdobył Adrian Paluchowski (ale wicelider strzelców gra już w pierwszoligowej Stali Mielec). 7 goli ma Kamil Walków, napastnik pozyskany z trzecioligowego Świtu Skalwin. 6 bramek (5 z karnych) zdobył Adam Mójta (wcześniej 89 występów, 11 goli w ekstraklasie). 4 trafienia odnotował 34-letni Andrzej Rybski (debiutował w ekstraklasie w Widzewie w sezonie 2003/2004, a później występował m.in. w Lechii Gdańsk). Podobnych rutyniarzy jest w Pogoni więcej. Choćby kierujący defensywą Adam Pazio (92 mecze w ekstraklasie w Polonii Warszawa, Lechii, Podbeskidziu i Ruchu).

Z reguły na bokach pomocy grają młodzieżowcy: Mateusz Bochnak (pozyskany z Pogoni Szczecin) oraz Bartosz Wiktoruk (wcześniej Villarreal CF).

W poprzedniej kolejce Pogoń w Siedlcach pokonała Elanę 2:0 (Walków 2 min, Mójta 61 min). Poza Siedlcami Pogoń potrafiła wygrać po 2:0 ze Stalą Stalowa Wola i Zniczem oraz pokonać 3:1 Resovię. Nie musi się wstydzić 5 wyjazdowych remisów, a szczególnie 1:1 w Bełchatowie z GKS, z którym zremisowała także u siebie 0:0.

Pogoń ma za sobą spokojny mikrocykl treningowy. Tymczasem Widzew jeździł po kraju szukajac trawiastego boiska i grał w środę stresujący mocno mecz w dalekim Elblągu. W łódzkiej ekipie wprawdzie nie ma odsunięć kartkowych, ale poszerzyła się lista piłkarzy, którzy nie mogą zagrać ze względów zdrowotnych.

Ciekawe będą kolejne korekty składu dokonane przez Jacka Paszulewicza. W Elblągu po raz pierwszy w tym roku widzewiacy nie wykorzystali 4 zmian, a mimo tego po raz pierwszy po przerwie zimowej zagrał Maciej Kazimierowicz. Tegoroczne 7 pełnych spotkań rozegrała tylko trójka: bramkarz Patryk Wolański oraz stoperzy Daniel Tanżyna i Sebastian Zieleniecki.

Bogusław Kukuć