REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 magi 193
2 kosa76 193
3 wiesia 184
4 cypek1910 184
5 robert77u 177
6 EGON72 173
7 Papay 173
8 sebalat... 171
9 abel55 170
10 FeelFaza 165
REKLAMA
 
Łaski o Paszulewiczu: "Widzew dokonał dobrego wyboru"
 
Poniedziałek, 8. kwietnia 2019, godz. 19:30

Zmiana trenera w Widzewie wywołała różne reakcje. O opinię poprosiłem Mariusza Łaskiego, byłego dyrektora sportowego Olimpii Grudziądz, w czasie kiedy Jacek Paszulewicz poznawał zawiłości trenerskiego fachu.

- Latem 2013 postarałem się o zatrudnienie w Olimpii Tomasza Kafarskiego z asystentem Jackiem Paszulewiczem, którzy pracowali razem we Flocie Świnoujście. Byłem wtedy na każdym treningu i obserwowałem jak Jacek pracuje. Toteż kiedy następcą Kafarskiego został Dariusz Kubicki, to przekonałem jego oraz prezesa Jacka Bojarowskiego, żeby drugim trenerem został Paszulewicz. Drużyna wywalczyła w sezonie 2014/2015 czwarte miejsce, najlepsze w dziejach klubu – wspomina Łaski.
REKLAMA

- Jesień 2015 była już gorsza, bo drużyna pod wodzą Artura Skowronka zdobyła tylko 10 punktów w 17 meczach. Wtedy pierwszym trenerem został Paszulewicz, który był twórcą oraz dyrektorem Akademii Piłkarskiej klubu. Pod jego wodzą zespół wydobył się ze strefy spadkowej, a dorobek 32 punkty w 17 meczach był dużym wyczynem. Dyrektorem sportowym został wtedy Łukasz Masłowski, a ja byłem koordynatorem do spraw skautingu. W porozumieniu z trenerem dokonaliśmy szereg udanych transferów. Penetrowaliśmy wtedy nie tylko rynek krajowy, ale także słoweński i słowacki. Niektórzy z pozyskanych wtedy piłkarzy są do dziś filarami aktualnego wicelidera II ligi np. Damian Ciechanowski. Dla przykładu Maciej Wolski gra teraz w ŁKS, a Mariusz Malec w Pogoni Szczecin. Świetnie grał Brazylijczyk Nildo, a pozyskaniem Słoweńca Matica Zitko był latem zainteresowany Widzew – wylicza szkoleniowiec, który powrócił do Łodzi i pilnie obserwuje postępy łódzkich klubów.

- W sezonie 2016/2017 Olimpia trenera Paszulewicza była bliska awansu do ekstraklasy. Drugi Górnik Zabrze zdobył 58 punktów, a zespół z Grudziądza tylko 2 punkty mniej. Zimą trener przeszedł do GKS Katowice, a Olimpia latem spadła. Zespół z Grudziądza miał problemy finansowe, ale po zimowym wsparciu Kity, Ziętarskiego czy Papikjana, zawodnikami zagranicznymi jest w czwórce  pretendentów do pierwszej ligi –  twierdzi Łaski.
REKLAMA

- Paszulewicz został samodzielnym trenerem w Olimpii w sytuacji trudniejszej niż jest teraz Widzew. Jestem przekonany, że podoła zadaniu. Docenia problemy szatni, bo przecież grał z powodzeniem w ekstraklasie i nawet zdobył trzy razy mistrzostwo Polski. Występował w wielu klubach, w tym w ekstraklasie w obu łódzkich. Nie straszy, ale trzyma dyscyplinę. Dobrze oceniam jego pracę zarówno z młodymi piłkarzami, jak i rutyniarzami. Fachowo potrafił oceniać propozycje korekty składu, z czym wielu szkoleniowców ma kłopoty. Tę opinię potwierdzi zapewne także Łukasz Masłowski. Moim zdaniem wybór tego rozwojowego 42-letniego szkoleniowca na następcę Radosława Mroczkowskiego jest trafny. Nie wyobrażam sobie innego finału tego sezonu bez Widzewa w pierwszej lidze – ocenia Mariusz Łaski. 

Bogusław Kukuć