REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 189
2 magi 186
3 cypek1910 177
4 wiesia 176
5 EGON72 170
6 robert77u 167
7 Papay 167
8 sebalat... 166
9 abel55 164
10 FeelFaza 161
REKLAMA
 
Ile punktów jest potrzebnych Widzewowi do awansu?
 
Niedziela, 7. kwietnia 2019, godz. 09:15

W rundzie wiosennej widzewiacy w sześciu dotychczasowych meczach zdobyli jedynie 8 z 18 możliwych do ugrania punktów. Szans na poprawienie dorobku punktowego zostało im jeszcze osiem, ale margines błędu, czyli straty kolejnych punktów, jest coraz mniejszy.

Zwłaszcza jeśli się spojrzy na końcowe tabele II ligi z poprzednich sezonów i liczbę punktów, które pozwoliły poszczególnym klubom awansować na zaplecze ekstraklasy.

W obecnym formacie ta liga gra od sezonu 2014/2015, kiedy to do zapewnienia sobie promocji do I ligi wystarczyło najmniej punktów, jeśli chodzi o wszystkie cztery sezony nowej, 18-zespołowej II ligi.
REKLAMA

Wiosną 2015 roku z awansu cieszyły się drużyny MKS Kluczbork, Zagłębie Sosnowiec i Rozwój Katowice. Ten ostatni wszedł do I ligi z trzeciego miejsca z 57 punktami na koncie (16 zwycięstw, po 9 remisów i porażek). Był to bardzo wyrównany sezon, jeśli chodzi o rywalizację w czołówce ligi, bo pierwszy Kluczbork miał tylko 2 punkty więcej od trzeciego Rozwoju, który z kolei czwarty Raków Częstochowa wyprzedził jedynie dzięki lepszemu bilansowi bezpośrednich meczów.

W kolejnym sezonach było już inaczej. W 2016 roku ligę zdecydowanie wygrała Stal Mielc (69 pkt.) przed Zniczem Pruszków (64) i GKS Tychy (59). Tyszanie na koniec sezonu mieli 2 "oczka" przewagi nad czwartą Wisłą Puławy. Rok później II ligę zdominowały ekipy Rakowa i Odry Opole (po 71 pkt. na koniec). Trzecia Puszcza Niepołomice ugrała 62 pkt. i miała 6 przewagi nad czwartym Radomiakiem.

W ostatnich rozgrywkach było podobnie. Dwa pierwsze kluby w tabeli - GKS Jastrzębie i ŁKS Łódź - na koniec miały po 65 pkt. Trzecia Warta Poznań 62, a czwarta Garbarnia Kraków o 5 "oczek" mniej od drużyny z Wielkopolski.
REKLAMA

Patrząc na końcowy dorobek ekip z trzecich miejsc, bo o takiej lokacie należy realnie myśleć w konktekście obecnej sytuacji Widzewa w tabeli oraz poziomu gry prezentowanego przez piłkarzy, do awansu może być potrzebnych około 60-62 punktów. A to oznacza, że w pozostałych ośmiu meczach widzewiacy musieliby wywalczyć 13-15 z 24 możliwych do zdobycia punktów.

Czy jest to możliwe, biorąc pod uwagę obecną (nie)dyspozycję zawodników Widzewa oraz widoczny u nich brak woli walki i chęci awansu do wyższej ligi? Nadal wiele zależy od nich samych, bo widzewiacy mają przed sobą jeszcze domowe mecze z Radomiakiem i Olimpią Grudziądz, wyjazdowe spotkanie z Bełchatowem, i jako jedynie z czołówki bonus w postaci zaległego meczu z Olimpią Elbląg w najbliższą środę. Tylko że  najbliższy rywal łodzian wiosną gra i punktuje o wiele lepiej od Widzewa. Właśnie pokonał 2:0 Górnika Łęczna, a wcześniej zremisował 0:0 z Olimpią Grudziądz. Niewykluczone, że po wyprawie do Elbląga widzewiacy już nie będą mieli marginesu błędu w postaci straty punktów w pozostałych siedmiu meczach...

Dorobek punktowy czołówki na koniec sezonu II ligi:

Sezon 2014/2015
1. MKS Kluczbork 59 pkt.
2. Zagłębie Sosnowiec 58
3. Rozwój Katowice 57

Sezon 2015/2016
1. Stal Mielec 69
2. Znicz Pruszków 64
3. GKS Tychy 59

Sezon 2016/2017
1. Raków Częstochowa 71
2. Odra Opole 71
3. Puszcza Niepołomice 62

Sezon 2017/2018
1. GKS Jastrzębie 65
2. ŁKS Łódź 65
3. Warta Poznań 62

Kamil Wójkowski