REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Przed wyprawą łodzian do Rzeszowa
 
Piątek, 15. marca 2019, godz. 11:03

Wyniki czterech spotkań 23. kolejki, w których pierwsza czwórka tabeli zagra na boiskach rywali, mogą stworzyć nową sytuację w rywalizacji o pierwszą ligę. Wśród nich jest także występ Widzewa (43 pkt) w Rzeszowie przeciw Resovii (32 pkt). Mecz odbędzie się w sobotę o godz. 15 na Stadionie Miejskim.

Rzeszowianie są także beniaminkiem, ale nie to nie jest jedyne podobieństwo, bo tamtejszy klub powstał w 1910 roku, kolory klubowe też łączą biel i czerwień oraz rywalizuje od dawna o prymat w mieście z inną drużyną (z tamtejszą Stalą).
REKLAMA

Resovia awans na zaplecze ekstraklasy wywalczyła w 1977 roku. Najwyższe drugie miejsce zajęła w sezonie 1982/1983 w grupie wschodniej za Motorem Lublin. Po 14 latach został zdegradowana i nawet grała podkarpackiej okręgówce. W ówczesnej II lidze w rozgrywkach 1990/1991 przegrała w Łodzi z Widzewem 0:3, zremisowała w Rzeszowie 0:0. Wtedy widzewiacy wrócili do ekstraklasy razem ze Stalą Stalowa Wola, Resovia była trzynasta, a Stal Rzeszów piętnasta.

Resovia była ostatnim polskim klubem, w którym występował Jan Domarski, strzelec legendarnego gola na Wembley w 1973 roku. W tym rzeszowskim klubie na początkach kariery grali mistrzowie Polski np. Jerzy Podbrożny (m.in. 4 gole w ekstraklasie dla Widzewa), reprezentacyjny obrońca Jacek Bąk, a z widzewiaków choćby Wiesław Cisek.

W minionym 10-leciu 4 lata grała we wschodniej grupie II ligi, a po pięciu sezonach trzecioligowych zdobyła w 2018 roku mistrzostwo grupy IV. Awansowała jako pierwsza, bez stresów, jakie towarzyszyły np. Widzewowi. 
REKLAMA

Od 20 czerwca 2017 roku gospodarzy prowadzi 37-letni Szymon Grabowski, który właśnie przedłużył kontrakt do końca sezonu 2020/2021.

Sobotni rywale łodzian pierwsze zwycięstwo odnieśli dopiero w ósmej kolejce z Błękitnymi 1:0. Ale później szybko awansowali do czołowej ósemki. Mają 32 pkt i zaległy mecz u siebie z ROW 3 kwietnia. Wygrali 9 meczów, 5 zremisowali i 8 przegrali, z bilansem goli 29-31.

W siódmej kolejce rzeszowianie przegrali przy Piłsudskiego 1:2. Gole zdobyli: Dario Kristo w 2. minucie i Mateusz Michalski z karnego w 29 minucie, a dla rywali w 78 minucie debiutujący wtedy Sebastian Zalepa (były stoper RTS). Drugim były widzewiakiem jest w tym zespole 31-letni Dawid Kwiek. W końcówce tamtego spotkania łodzianie z trudem obronili zwycięstwo.

W pierwszym tegorocznym meczu Resovia pechowo przegrała w Łęcznej 0:1 po samobójczym golu bramkarza Wojciecha Daniela i wyrzuciła poza podium Elanę, zwyciężając w Toruniu 1:0 po bramce Przemysława Pyrdka w 37 min. 
REKLAMA

Najwięcej goli dla Resovii strzelili: 7 - Bartłomiej Buczek oraz  5 Kamil Antonik (zimą o pozyskanie tego 20-latka starał się Widzew). Drugim młodzieżowcem jest z reguły obrońca Mateusz Geniec, a zmiennikami Szymon Feret i Karol Twardowski. 

Ostrzeżeniem dla gości niech będzie choćby fakt, że w Rzeszowie nie wygrał żaden zespół pierwszej dziesiątki tabeli. Gra się tam przed gorącą i mocno dopingującą publicznością, która nie przepada za Widzewem. Jedynej porażki gospodarze doznali tam ze Zniczem (1:3). 

Po wstydliwej wpadce z ROW (1:1 w Łodzi) wyjściowa jedenastka Widzewa będzie skorygowana. Zwracam tylko uwagę, że wśród łodzian jest piłkarz, który zna „podkarpackie klimaty” i miło wspomina boje z Resovią. To Przemysław Banaszak, który w barwach Chełmianki był królem strzelców tej grupy (20 goli). Resovia przegrała wtedy tylko 3 mecze, w tym w Chełmie 1:2 (a wynik otworzył gol obecnego napastnika Widzewa). Banaszak rozegrał też pełny bezbramkowy rewanż w Rzeszowie (ostatni mecz, którego Resovia nie wygrała w III lidze). 

Bogusław Kukuć