REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Zuziak: "Jeśli chcemy wygrywać, to musimy robić to co rywale, ale jeszcze lepiej"
 
Wtorek, 12. marca 2019, godz. 08:00

Pierwszy domowy wiosenny mecz Widzewa nie będzie zapamietany pozytywnie. Łodzianie błyskawicznie stracili bramkę, a następnie nie potrafili zdominować gości. Na dłuższą metę nie pomogli też zmiennicy, wśród których znalazł się Marek Zuziak. 

Słowak wszedł na boisko w miejsce Radosława Sylwestrzaka po przerwie. Razem z Marcinem Pieńkowskim miał rozruszać ofensywę. - Staraliśmy pomóc drużynie, wnieść ożywienie dla zespołu. Niestety z meczu mamy tylko punkt, ale musimy być z niego zadowoleni – mówił pomocnik po zakończeniu meczu. 
REKLAMA


Dużym ciosem dla zespołu była błyskawicznie stracona bramka, która ustawiła przebieg spotkania. - Nie może być tak, że dostajemy taką szybką bramkę. Przez to ciężko się grało, bo rywale postawili w bramce autobus – ocenił piłkarz.

W kolejnych spotkaniach należy się spodziewać, że przeciwnicy wezmą przykład z rybniczan i będą murować swoją bramkę. Nie może to być jednak wymówka, bo to Widzew jest zespołem z czołówki ligi. - Zawsze tak to będzie, że rywale grając z Widzewem będą walczyć, a jeżeli chcemy wygrywać, to musimy robić to samo, a nawet jeszcze lepiej – podsumował Zuziak. 

Jakub Dyktyński