REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
W tabeli pięciu ostatnich meczów Widzew jest dopiero trzynasty...
 
Poniedziałek, 11. marca 2019, godz. 11:31

Po optymistycznym początku rundy wiosennej w Wejherowie i odzyskaniu pozycji lidera II ligi, piłkarze i kibice Widzewa szybko zostali sprowadzeni na ziemię po meczu z ROW Rybnik. Zamykający ligową stawkę rywale wywieźli z Łodzi remis i tym samym odebrali widzewiakom dwa cenne punkty.

Chociaż tak po prawdzie, to piłkarze trenera Radosława Mroczkowskiego musieli na własnym terenie gonić wynik i na koniec udało im się wywalczyć punkt. Kibice i eksperci zaczynają wytykać piłkarzom Widzewa, że w siedmiu ostatnich spotkaniach, licząc od domowego meczu z GKS Bełchatów pod koniec października ubiegłego roku, odnieśli tylko jedno zwycięstwo i wywalczyli raptem 7 na 21 możliwych do zdobycia punktów.

Siedem meczów to długi przedział czasu, a w przypadku Widzewa przy dwudziestu dwóch rozegranych dotąd spotkaniach daje to okres aż jednej trzeciej sezonu. Nie ma co tak daleko cofać się do przeszłości, jeśli chodzi o obecny sezon, ale już na przykład dyspozycja i wyniki osiągane w pięciu ostatnich meczach dają w miarę dobry obraz tego, w jakim momencie znajduje się drużyna walcząca o ligowe punkty.

W przypadku Widzewa ta bieżąca meczowa piątka nie jest najlepsza. Remis z Rozwojem Katowice u siebie, porażka w Pruszkowie ze Zniczem, potem remis w Łodzi ze Stalą Stalowa Wola, a teraz wygrana w Wejherowie i remis u siebie z ROW Rybnik. Pięć meczów z zespołami walczącymi o utrzymanie lub ligowymi średniakami przyniosło ekipie trenera Radosława Mroczkowskiego tylko 6 punktów na 15 możliwych do zdobycia. W połączeniu ze skromnym bilansem goli (po 4 strzelone i stracone), Widzew plasuje się daleko w tabeli ostatnich pięciu meczów, bo dopiero na 13. pozycji.
REKLAMA

To nie jest dobry wynik, co dobitnie widać, gdy dorobek widzewiaków z końcówki jesieni i początku wiosny porówna się z innymi rywalami w II lidze. Dość powiedzieć, że tyle samo punktów co łodzianie ugrała przedostatnia w tabeli Olimpia Elbląg, a więcej wywalczyły między innymi takie ekipy jak wspomniany już Rozwój (7 pkt.), Błękitni Stargard (7) oraz Skra Częstochowa (10).

Prawdziwymi królami polowania na ligowe punkty w pięciu ostatnich meczach są piłkarze Pogoni Siedlce, którzy wywalczyli 13 z 15 możliwych "oczek" i jako jedyni w lidze mogą pochwalić się obecnie serią trzech kolejnych zwycięstw. W miniony weekend dobrą formę potwierdzili w meczu ze Stalą Stalowa Wola, gromiąc rywali aż 5:1.

Po 10 punktów oprócz częstochowskiej Skry ugrały zespoły Radomiaka i Bełchatowa. Ekipa z Radomia ponownie lideruje stawce drugoligowców, za to GKS wskoczył do strefy awansów do pierwszej ligi. Ze ścisłej czołówki wypadła toruńska Elana, która spisuje się ostatnio jeszcze gorzej od Widzewa (4 pkt. w 5 meczach).

Oprócz Elany w ogonie tej tabeli pięciu ostatnich meczów jest chorzowski Ruch (1 pkt.) oraz...ROW Rybnik (3) i Znicz Pruszków (4), czyli dwaj rywale Widzewa z okresu, o którym piszemy. I to powinno najbardziej niepokoić w przypadku drużyny RTS. Bo inne kluby ostatnio tak często nie tracą punktów z najsłabszymi drużynami w drugoligowej stawce. I nie strzelają im tak mało goli.

Tabela pięciu ostatnich meczów w II lidze 2018/2019:

1. Pogoń Siedlce 15 (pkt.) 12-3 (gole)
2. Radomiak Radom 10 11-6
3. GKS Bełchatów 10 6-3
4. Skra Częstochowa 10 4-5
5. Górnik Łęczna 8 6-4
6. Rozwój Katowice 7 11-4
7. Błękitni Stargard 7 11-11
8. Gryf Wejherowo 7 6-7
9. Stal Stalowa Wola 7 6-8
10. Resovia 6 4-2
11. Olimpia Grudziądz 6 11-11
12. Olimpia Elbląg 6 7-7
13. Widzew Łódź 6 4-4
14. Elana Toruń 4 1-4
15. Znicz Pruszków 4 6-12
16. Siarka Tarnobrzeg 4 5-13
17. ROW Rybnik 3 4-8
18. Ruch Chorzów 1 2-7

Kamil Wójkowski