REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
REKLAMA
 
Trzeciak: "Wiedzieliśmy, że jak Widzew się rozkręci to będzie to koniec"
 
Niedziela, 10. marca 2019, godz. 08:01

Jacek Trzeciak, trener ROW 1964 Rybnik, był bardzo zadowolony po remisie 1:1 z Widzewem w Łodzi. Co miał do powiedzenia na konferencji?

- Jeżeli chodzi o ten mecz to bardzo mocno przykładaliśmy się do tego jak Widzew grał w pierwszym spotkaniu ligowym i w sparingach. Mieliśmy bardzo szczegółową analizę. W pierwszej części meczu sprostaliśmy zadaniu. Były momenty, że to wyglądało bardzo dobrze, graliśmy piłką. Końcówka była już bardzo dramatyczna, ale zespól tez dobrze się zachował. Czekaliśmy do samego końca - stwierdził szkoleniowiec. 
REKLAMA


Odniósł się też do straconego gola: - Powiedziałbym szkoda, ale tu było to coś fajnego. Mimo, że straciliśmy bramkę w najmniej spodziewanym momencie, bo Widzew miał wcześniej kilka klarownych sytuacji.

Zapytano go także, czy spodziewał się tak szybkiej zdobyczy bramkowej. - Nie jestem Nostradamusem, ale nasz plan był prosty. Mieliśmy wyjść bardzo wysoko przez pierwsze 15-20 minut, na wysokim akcencie motorycznym i to dało efekt. Wiedzieliśmy, że jak Widzew się rozkręci to będzie to koniec. Praktycznie przez 35-40 minut byliśmy na wysokim pressingu. W drugiej połowie na początku mieliśmy trochę problemów ze zmiana ustawienia Widzewa - uzupełnił. 

Na koniec Trzeciak powiedział do zgromadzonych dziennikarzy: - Miłej niedzieli, bo ja na pewno będę miał miłą.

JD