REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 59
2 cypek1910 56
3 abel55 54
4 kris64 54
5 wiesia 52
6 sebalat... 52
7 przemyk79 52
8 rs333 49
9 mario74... 49
10 rexsar 48
REKLAMA
 
Radosław Michalski: "Widzew jest na dobrej drodze do powrotu do ekstraklasy"
 
Wtorek, 5. marca 2019, godz. 18:30

Wśród widzów meczu Gryf – Widzew w Wejherowie był także 28-krotny reprezentant Polski Radosław Michalski. To mistrz Polski z Legią (1994, 1995) i Widzewem (1997), Izraela z Maccabi Tel Awiw (2001) i Cypru z Apollon FC (2006). W łódzkim klubie rozegrał 94 mecze w ekstraklasie, zdobywając 14 goli. Jest teraz prezesem Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
 
- Widzew jest na dobrej drodze do powrotu do ekstraklasy. Na boisku w Wejherowie gra się trudno, bo zwłaszcza po zimie płyta nie jest dobra. Wiem, że Gryf był mocno zmotywowany, by pokonać faworyta i rzeczywiście walczył do końca. Choćby o remis. Dla wszystkich drugoligowców uniknięcie porażki z takim legendarnym klubem stanowi frajdę. Ale łodzianie byli dojrzalsi piłkarsko, walecznością też dorównali gospodarzom i w sumie wygrali zasłużenie. Wskoczyli z powrotem na pozycję lidera i jestem przekonany, że zostaną w maju pierwszoligowcami. Podobał mi się zwłaszcza Radwański, ale pierwszy raz w akcji zobaczyłem duet łódzkich Chorwatów i oni także wiele wnoszą – ocenia były widzewski mistrz Polski.
REKLAMA

- Łapię się na tym, że trochę zaczynam patrzeć na mecze nie z pozycji byłego zawodnika, ale działacza. Dlatego nie dziwi mnie zdecydowany prymat Rakowa w walce o awans do ekstraklasy i ciekawi, kto wygra bój o drugie miejsce między byłymi mistrzami Polski: Stalą Mielec, która się mocno sadzi, i ŁKS. W drugiej lidze także w głównych rolach są byłe kluby ekstraklasy na czele z Widzewem. Ich powrót do gry wśród najlepszych staje się czymś naturalnym - oznajmił Michalski.

Były piłkarz Widzewa zapowiedział, że wkrótce zawita na stadion przy alei Piłsudskiego: - Trójmiasto wręcz zazdrości widzewiakom frekwencji na meczach. To wszystko razem świadczy o odrodzeniu się łódzkiego futbolu. Derby Łodzi i klimat wokół tego wydarzenia, pamiętam do dziś. Na stadion przy Piłsudskiego zawitam wkrótce, najpóźniej na mecz otwarcia finałów młodzieżowych mistrzostw świata. Później będę sam zajęty organizacją tej imprezy, bo przecież stadion Arki w Gdyni też jest jedną z aren finałów. Pozdrawiam łódzkich kibiców i wkrótce będziemy razem oglądać mecze ekstraklasy – powiedział 49-letni Radosław Michalski.

Bogusław Kukuć