REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Japończyk poczeka na debiut w Widzewie. O ile przejdzie testy
 
Wtorek, 5. marca 2019, godz. 10:55; źródło: wyborcza.pl

Od soboty w Łodzi przebywa Kohei Kato, japoński piłkarz, któerego polscy kibice mogą kojarzyć z występów w Ekstraklasie w barwach Podbeskidzia Bielsko-Biała.

Na razie zawodnik jest sprawdzany przez lekarzy oraz sztab szkoleniowy Widzewa. Jak możemy przeczytać na stronie łódzkiej "Gazety Wyborczej", chodzi nie tylko o zdrowie piłkarza, ale również jego dobrą kondycję fizyczną.
REKLAMA


Kato występuje na pozycji defensywnego pomocnika i jest brany pod uwagę przez trenerów Widzewa jako ewentualna alternatywa dla Dario Kristo. We wcześniejszej koncepcji gry zespołu z alei Piłsudskiego zmiennikiem Chorwata miał być Simonas Paulius, ale reprezentant Litwy nadal nie wrócił do pełnej dyspozycji po kontuzji odniesionej w rundzie jesiennej.

Wprawdzie Litwin zagrał nawet w sparingu ze Stomilem Olsztyn, ale uraz kolana nadal nie daje o sobie zapomnieć. Dlatego Radosław Mroczkowski szuka solidnego, a przede wszystkim dobrze przygotowanego do gry zmiennika dla Kristo. Bo runda wiosenna w II lidze będzie krótka i wyjątkowo intensywana.

Jeśli Kato pomyślnie przejdzie testy i podpisze umowę z Widzewem, to i tak raczej nie będzie mógł zagrać w najbliższym meczu łodzian z ROW Rybnik w sobotę, 9 marca.

KW