REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Rawicki o niedoszłym treningu przy al. Unii: "Dla mnie niezrozumiała była decyzja Widzewa"
 
Poniedziałek, 4. marca 2019, godz. 15:13; źródło: Dziennik Łódzki

Eryk Rawicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łodzi w rozmowie z „Dziennikiem Łódzkim” poinformował o możliwym terminie wejścia piłkarzy na naturalną murawę ośrodka treningowego na Łodziance. 

- Zgodnie z ustaleniami z połowy ubiegłego tygodnia, które zostały poczynione na spotkaniu z klubami, nie tylko z Widzewem, ale również z rugbistami i Łodzianką, w poniedziałek zaczynamy pielęgnację murawy i przewidujemy, że mniej więcej w połowie marca boisko trawiaste będzie gotowe do treningu - wyjaśnił.
REKLAMA


Dodał, że szybciej się nie da, co jest związane z opinią greenkeepera, która zabraniała wchodzenia na boisko trawiaste przed okresem wegetacji trawy. - Generalnie zaczynają się prace zgodnie z tą opinią w 11 tygodniu roku, natomiast ze względu na ładną pogodę mogliśmy na Łodziance przyśpieszyć to o jeden tydzień. 

Rawicki odniósł się też do sobotniego zdarzenia, gdy kibice ŁKS chcieli uniemożliwić trening na miejskich obiektach obok Atlas Areny, a policja zatrzymała autokar z piłkarzami Widzewa pod Sercem Łodzi. - Dla mnie niezrozumiała była decyzja Widzewa, żeby próbować na ŁKS, bo wydaje mi się, że gdyby ŁKS chciał trenować na Łodziance, reakcja fanów z al. Piłsudskiego byłaby podobna. Na wniosek dyrektora wydziału sportu Marka Kondraciuka wobec tego, zdecydowaliśmy się, mimo wszystko wyjątkowo, zespół Widzewa wpuścić na Łodziankę, żeby pomóc w przygotowaniu do meczu. Piłkarze weszli i trenowali za bramkami. Są lekkie uszkodzenia, ale do szybkiego naprawienia - zakończył.

PK