REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Mąka: "Szczęście dopisało i mogłem poprawić strzał"
 
Niedziela, 3. marca 2019, godz. 15:54; źródło: Widzew Łódź

Widzew pokonał Gryfa Wejherowa 1:2. Mecz nie należał do łatwych, bo gospodarze postawili twarde warunki. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Daniel Mąka.

Pomocnik Widzewa niespodziewanie wybiegł w podstawowym składzie na sobotni mecz: - Nastawialiśmy się na ciężkie spotkanie. Wiedzieliśmy, że będzie dużo stałych fragmentow gry, na które nastawiają się rywale.  Chcieliśmy nie faulować i uniemożliwić im stworzenie zagrożenia, bo w takiej sytuacji zawsze może komuś spaść piłka na głowę – mówił Mąka.  
REKLAMA

Za sprawą Daniela udało się błyskawicznie odpowiedzieć na bramkę Gryfa. Widzewiak tego gola zdobył jednak na raty. - Próbowałem skończyć tę sytuację na raz, ale bramkarz obronił.  Szczęście jednak dopisało i mogłem poprawić strzał - wyjaśnił. 

Łodzianie dzięki sobotniej wygranej wskoczyli na pozycję lidera, ale to dopiero początek wiosennego maratonu. -  Wiemy, o co gramy. Na spokojnie podchodzimy do tematu, który jest nam znany. Na razie wywieźliśmy punkty z ciężkiego terenu - zakończył Mąka.

Jakub Dyktyński