REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 sebalat... 79
2 abel55 79
3 cypek1910 77
4 mario74... 77
5 wiesia 76
6 Bogdan 72
7 przemyk79 71
8 rexsar 71
9 Motylan... 71
10 robert77u 70
REKLAMA
 
Turzyniecki: "Mecz przyniósł sporo materiału do analizy"
 
Sobota, 2. lutego 2019, godz. 19:25

Radosław Mroczkowski w spotkaniu z Wisłą Płock testował różne warianty ustawienia zespołu. Swoje szanse otrzymali też Rafał Wolsztyński i Łukasz Turzyniecki. Ten drugi rozegrał w meczu 60 minut. 

Po meczy prawy obrońca ocenił sobotnie zawody. - Był to wartościowy sparing, Widzew chce iść do góry i grać z lepszymi zespołami. Dla Płocka to też na pewno dobre przetarcie przed ligą, oni też mają zaraz inaugurację rundy. To dla nich była fajna jednostka treningowa. Jeśli chodzi o nas to szkoda tych dwóch straconych bramek, ale wydaje mi się, że mecz przyniósł sporo materiału do analizy – mówił testowany zawodnik.
REKLAMA


Z perspektywy trybun wydawało się, że Wisła nie atakowała swoją lewą stroną boiska, co nie pomagało w ocenie gry Turzynieckiego, choć należy pamiętać, że miał dobre wejścia ofensywne, jak i kilka odbiorów. - Z mojej strony wydawało się, że Wisła bardzo często przeprowadzała akcje moją strefą boiska. To ekstraklasowy zespół, ograni na wysokim poziomie, to była bardzo dobra lekcja – podkreślił Łukasz w rozmowie po zakończeniu spotkania. 

Niewiadomą pozostaje kwestia podpisana kontraktu przez zawodnika, który nie chciał komentować postępu rozmów nad swoją umową. - To są sprawy, które nie wiążą się z tymi boiskowymi i prosiłbym o nie pytać sztab szkoleniowy. Nie powinienem wypowiadać się na ten temat w tym momencie – uciął Turzyniecki. 

JD