REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Wisła Płock - Widzew Łódź 2:0 (0:0)
 
Sobota, 2. lutego 2019, godz. 13:47

Piłkarze Widzewa Łódź pojechali z Uniejowa do Płocka, gdzie rozegrali mecz kontrolny z ekstraklasową Wisłą. Rywal łodzian jest tuż przed startem rundy wiosennej ekstraklasy, zatem był to niezwykle pożyteczny sparing. Nie zagrali w nim kontuzjowany Mateusz Michalski oraz Michael Ameyaw i Marcel Pięczek, którzy dostali wolne ze względu na studniówki. Nadal poza składem pozostają Marcin Kozłowski i Simonas Paulius. Sprawdzany był za to kolejny raz Łukasz Turzyniecki. 

Widzewiacy tym razem spotkanie rozpoczęli w ustawieniu 1-4-4-2. Zaraz po rozpoczęciu gry próbował ograć Turzynieckiego Giorgi Merebaszwili, ale testowany zawodnik doskonale sobie poradził. Po chwili odgryźli się łodzianie. Filip Mihaljević zaskoczył defensora gospodarzy, ale bramkarz był czujny. W 8. minucie Daniel Tanżyna odważnie wyszedł do przodu i zagrał dokładnie do Konrada Gutowskiego. Niestety skrzydłowemu zabrakło dokładności. W 10. minucie powinien być gol dla łodzian. Marcin Pieńkowski świetnie dograł na obieg piłkę do Turzynieckiego, który w pełnym biegu dośrodkował, chorwacki napastnik było o krok od zdobycia gola głową. 
REKLAMA

W 16. minucie fatalnie zachował się Sebastian Zieleniecki. Jego strata została uratowana odważnym wyjściem Patryka Wolańskiego. Cztery minuty później Adam Radwański popisał się doskonały odbiorem pod polem karnym łodzian, cała akcja zakończyła się próbą strzału z dystansu Pieńkowskiego. W 22. minucie Dario Kristo wyprzedził rywala, zagrał na jeden kontakt z Przemysławem Banaszakiem, ale odegranie napastnika do Chorwata było trochę za mocne. W 25. minucie sędzia podykotwał rzut karny po ręce Kristo, ale doskonale strzał Nicoli Vareli obronił Wolański. Chwilę później pomocnik Widzewa chciał się zrehabilitować, ale jego prostopadłe zagranie do Mihaljevicia okazało się odrobinę niedokładne. 

Drugi kwadrans gry zakończył się ciekawą akcję płocczan, którą uderzeniem z 25 metrów Merebaszwiliego. Wolański na raty, ale wyłapał futbolówkę. W 32. minucie Gutowski zamęczył Patryka Stępińskiego, który musiał wybić piłkę na róg. Po chwili doskonale z rożnego zagrał Radwański, a Tanżyna był o krok od otwarcia wyniku. 120 sekund później kolejny raz świetnie pokazał się Pieńkowski, którego nie mógł powstrzymać Angel Garcia. Dogranie do Banaszaka i jego strzał zakończyły się na kolejnym kornerze. W 38. minucie Gutowski w swoim stylu z lewej strony zszedł do środka i uderzył, obok bramki bronionej przez Bartłomieja Żynela. Pieńkowski za chwilę ponownie zerwał się, tym razem dograł do Kristo, ale jego strzał minął słupek bramki Wisły. Tuż przed gwizdkiem sędziego kończącym pierwszą połowę Gutowski dokładnie dośrodkował na głowę Mihaljevicia, piłkę trafił nieudolnie, ale Żynel miał duże problemy, by złapać futbolówkę. 
REKLAMA

Od początku drugiej połowy na boisku pojawili się Maciej Humerski, Daniel Mąka i Marek Zuziak. Zmieniło się też ustawienie na 1-3-5-2, w którym Turzyniecki został przesunięty na prawe wahadło. Wisła z całą nową jedenastką, która w pierwszych chwilach poczynała sobie o wiele swobodniej niż ta z początku rywalizacji. W 53. minucie Zieleniecki podłączył się do akcji ofensywnej i wywalczył rzut rożny dla Widzewa. Po kornerze Tanżyna kolejny raz próbował strzału, ale Thomas Dahne wyłapał. W 56. minucie Domink Furma perfekcyjnie dośrodkował do Adama Dźwigały, ale ten oddał niecelny strzał. Po trzech minutach kolejna okazja dla Wisły. Furman źle uderzył wyłożoną piłkę przez Ariela Borysiuka. I w tym momencie nastąpiło osiem zmian w Widzewie, w tym debiut Rafała Wolsztyńskiego. 

W 63. minucie Radosław Sylwestrzak został znokautowany przez Humerskiego, ale po dłuższej chwili pozbierał się z boiska. Parę chwil później Oskar Zawada strzałem z prawej strony pola karnego próbował zaskoczyć bramkarza Widzewa, ale ten złapał piłkę. Widzewiacy odgryźli się, Maciej Kazimierowicz mocno uderzył sprzed pola karnego, Dahne sparował ten strza poza linię końcową. W 77. minucie Cezary Stefańczyk został ostro potraktowany przez Daniela Mąkę, co zakończyło się żółtą kartką i możliwością groźnego dośrodkowania. Tu jednak w obronie dobrze zagrał... Wolsztyński. 
REKLAMA

W 78. minucie Wisła powinna zdobyć gola. Krystian Miś świetnie zagrał lewą stroną, nie zdążył Mikołaj Gibas, ale strzał Zawady zdążył zablokować Sylwestrzak. W odpowiedzi podopieczni Mroczkowskiego, dobrze zwiódł rywala Falon, dograł w polu karnym do Wolsztyńskiego, a uderzenie zostało wybite na róg. Po chwili Daniel Świderski obił poprzeczkę, wszystko po doskonałym dograniu od Pieńkowskiego. W 82. minucie Wisła wykorzystała błędy w ustawieniu Widzewa. Falon nie pokrył wbiegającego Borysiuka, który plasowanym uderzeniem sprzed pola karnego zdobył gola. W 86. minucie kolejna próba płocczan, tym razem Zawada nie trafił w światło bramki. Widzew odpowiedział strzałem Gutowskiego po rzucie rożnym, ale piłka zatrzymała się na rękach niemieckiego bramkarza. Niestety im bliżej końca tym widzewiacy mieli więcej problemów z kryciem. Gospodarze z tego skorzystali i w 90. minucie zdobyli drguiego gola. Furman dośrodkował z rogu do Ricardinho, ten dograł do Zawady, który głową trafił do bramki. Chwilę później arbiter zakończył mecz.

6 lutego w Uniejowie piłkarze Widzewa zagrają z Wartą Poznań. 

FOTOGALERIA »

Wisła Płock - Widzew Łódź 2:0 (0:0)

Bramki:
1:0 Borysiu (82)
2:0 Zawada (90)

Składy:
Wisła Płock: Żynel (46, Dahne) – Stępiński (46, Stefańczyk), Uryga (46, Łasicki), Sielewski (46, Warcholak), Angel Garcia (46, Miś) - Marazas (46, Ricardinho), Rasak (46, Dźwigała), Stilić (46, Borysiuk), Varela (46, Furman), Merebaszwili (46, Łukowski, 83, Milasius) - Kuświk (46, Zawada)
Widzew: Wolański (46, Humerski) - Turzyniecki (61, Pieńkowski),  Zieleniecki (61, Sylwestrzak), Tanżyna (61, Gibas), Wełna (61, Gutowski) - Pieńkowski (46, Mąka), Kristo (61, Kazimierowicz), Radwański (61, Falon), Gutowski (46, Zuziak) - Banaszak (61, Wolsztyński), Mihaljević (61, Świderski)

Żółte kartki:
Varela - Kristo, Mąka

PK