lp login pkt
1 abel55 126
2 rs333 122
3 przemyk79 120
4 siwy071910 119
5 mario74... 119
6 wirgiliusz 118
7 sebalat... 116
8 RTSAdri... 116
9 robert77u 116
10 wiesia 114
 
Cholewa: "Wszyscy dyrektorzy marketingu i HR w Polsce powinni przyjeżdżać na mecze Widzewa, żeby się uczyć"
 
Piątek, 1. lutego 2019, godz. 09:53; źródło: Widzew Łódź

Wiesław Cholewa, główny akcjonariusz Murapolu, który reprezentuje firmę w radzie nadzorczej Widzewa Łódź SA, jesienią często pojawiał się na meczach łodzian. Nie tylko tych rozgrywanych w Sercu Łodzi. Jednak, co przyznaje, swoją rolę ogranicza do doradztwa i komentowania bieżących działań. 

W rozmowie z oficjalną stroną klubową podkreślił, że jego związki z piłką nożną trwają od wielu lat. Wspomniał o umowie partnerskiej z Garbarnią Kraków, czy Podbeskidziem. - Kolejny wybór padł na Widzew i to nie było przypadkowe, bo to naprawdę wyjątkowy klub - nie tylko na skalę Polski, ale też Europy. Tak więc można powiedzieć - jestem wielkim kibicem futbolu i oczywiście Widzewa! - stwierdził. 

Dodał, że do wspierania Widzewa przekonała go atmosfera i kibice. - Wszyscy dyrektorzy marketingu i HR w Polsce powinni przyjeżdżać na mecze Widzewa w Łodzi, żeby się uczyć i pokazywać swoim szefom i pracownikom jak się buduje siłę przekazu i jak można stworzyć drużynę, nie tylko sportową, ale też szerzej, rozumianą jako więź między zawodnikami, kibicami, mieszkańcami Łodzi, sympatykami Widzewa z całej Polski i rozsianej na całym świecie Polonii. Osobiście tę silną więź czuję i wyróżniam - wyjaśnił. 

Cholewa dodaje, że Murapol, będący sponsorem strategicznym, i on jako kibic, nie do końca mogą być zadowoleni z jesieni. Uważa, że klub powinien być „absolutnym liderem z dużą przewagą punktową”. - Widzew nie może się czołgać do pierwszej ligi i potem do ekstraklasy tylko… pobiec do nich sprintem jak Usain Bolt - powiedział. Zauważa także, że jest sporo do zrobienia, by deweloper był zadowolony z promocji swojej marki poprzez Widzew. - (…) Mamy już teraz wiele ciekawych pomysłów i planów, które rozważamy do realizacji w ramach podpisanej umowy. Mam nadzieję, że w tym roku zarówno kibice jak i szerzej łodzianie, tę aktywność dostrzegą i docenią. Łódź jest bardzo ważnym rynkiem w naszej działalności. 

Odniósł się też do wsparcia finansowego dla Wisły Kraków przy organizacji zgrupowania w Turcji. To zaniepokoiło fanów Widzewa. - Sytuacja była szczególna, a nasze wsparcie dla Wisły było jednorazowe i podyktowane, można by tak ironicznie powiedzieć „chłodną kalkulacją”, by jak najszybciej rozegrać ligowy mecz z Wisłą. Najszybciej się to stanie, jeśli krakowski klub zostanie w ekstraklasie i nie spadnie do IV ligi, a nawet więcej niech Wisła walczy tam o prymat - wyjaśnił.

PK