REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Resovia nie puści Antonika?
 
Sobota, 12. stycznia 2019, godz. 08:03; źródło: Gazeta Wyborcza

Sporo się mówi o zainteresowaniu Kamilem Antonikiem ze strony Widzewa Łódź. Przypomnijmy, iż skrzydłowy Resovii należał do najlepszych młodych zawodników rundy jesiennej.

Łódzka „Gazeta Wyborcza” poinformowała, że sporym utrudnieniem dla władz łódzkiego klubu jest problem ze skontaktowaniem się z rzeszowskim ligowcem. Potwierdza to Daniel Weber, menedżer zawodnika. - Mamy utrudniony kontakt z Resovią Rzeszów i klub nie za bardzo chcę odpowiadać na moje propozycję i zapytania - wyjaśnił dla „Wyborczej” z Rzeszowa.
REKLAMA


Co jednak ciekawe, w tym samym materiale prezes Resovii, Wojciech Zając, zapewnia, że już poczyniono pewne kroki. - Oferta z Widzewa do nas wpłynęła, a my łódzkiemu klubowi na nią odpowiedzieliśmy. Jeżeli chodzi o kwotę, to jej nie potwierdzam, ponieważ ja na temat pieniędzy nie rozmawiam. Powiem tylko tyle, że są także inne kluby oprócz Widzewa, które chcą pozyskać Kamila - stwierdził. 

Zarazem podkreślił, że Antonik nadal jest zawodnikiem klub: - (…) Przewidujemy go w składzie na rundę wiosenną. 

Warto tu dodać, że piłkarzowi kończy się kontrakt wraz z końcem czerwca 2019 roku. Według przepisów mógłby on już teraz zawrzeć umowę z nowym pracodawcą i po sezonie, bez kwoty odstępnego, zmienić otoczenie. Może się jednak rodzić obawa, że w takiej sytuacji Resovia odstawi zawodnika na boczny tor i przez kilka miesięcy nie będzie on w formie meczowej. Wszakże takie sytuacje w Polsce zdarzają się dość często. Nie byłoby to w interesie klubu z Podkarpacia, choćby ze względu na klasyfikację Pro Junior System i możliwą do zdobycia premię pieniężną, ale...

PK