REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 202
2 wiesia 189
3 mario74... 189
4 Jazz_1910 188
5 conrado... 186
6 RTSAdri... 184
7 siwy071910 182
8 robert77u 181
9 przemyk79 176
10 wirgiliusz 171
REKLAMA
 
Masłowski: „Wisła Płock na dziś nie chce całkiem rezygnować z Radwańskiego”
 
Czwartek, 10. stycznia 2019, godz. 07:53

We wtorek Widzew zakontraktował pierwszego nowego piłkarza podczas zimowej przerwy. Jest nim Adam Radwański, który został pozyskany z Wisły Płock. Zdaniem Łukasza Masłowskiego, dyrektora sportowego płockiego klubu, transfer do łódzkiego klubu był na teraz najlepszym rozwiązaniem dla pomocnika.

- Adam w Płocku miał obecnie małe szanse na regularną grę w Ekstraklasie. Podobnie wyglądała jego sytuacja w pierwszoligowym Rakowie. Dlatego zdecydowaliśmy się na skrócenie wypożyczenia do tego klubu – powiedział nam Masłowski. Jednocześnie dodał, że przejście do Widzewa było wspólną decyzją Adama Radwańskiego i Wisły. – Postanowiliśmy przeprowadzić transfer do klubu, który chce tego piłkarza i w którym Adam będzie miał przede wszystkim możliwość regularnej gry. A Widzew taką szansę daje i nieważne, że jesto to druga liga, bo wiadomo o co walczy łódzki klub w tym sezonie – dodał dyrektor sportowy Wisły Płock.
REKLAMA

W umowie sprzedaży Radwańskiego do Widzewa pojawił się zapis o możliwości odkupienia piłkarza przez płocki klub, ale Łukasz Masłowski nie chciał zdradzić szczegółów tego porozumienia. – Nie jestem upoważniony do tego, więc nie będę udzielał informacji na ten temat. W tej kwestii mogę jedynie powiedzieć, że obie strony doszły do satysfakconującego je porozumienia. Wisła Płock na dziś nie chce całkiem rezygnować z Radwańskiego, bo jest on wychowankiem klubu, a przede wszystkim perspektywicznym piłkarzem, którego nadal chcemy mieć pod kontrolą, jeśli chodzi o przebieg jego sportowej kariery – zakończył temat Masłowski.

Kamil Wójkowski