REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Czwarty rok udanej reaktywacji
 
Czwartek, 10. stycznia 2019, godz. 09:34

Przełom roku to dobra pora do porównań. Jest okazja do przekonania się jak wiele znaczyły minione cztery lata w historii takiego klubu jak Widzew. Co się zmieniło od czasu, gdy 2 lipca 2015 roku wpisano do rejestru Stowarzyszenie Reaktywacji Tradycji Sportowych Widzew Łódź? Jak ta reaktywacja przebiega, przekonajmy się szukając legendarnego klubu na mapie polskiego futbolu w kolejnych styczniach.

Rok 2016 Widzew rozpoczynał dzieląc 238. pozycję wśród polskich klubów piłkarskich (za 16 klubami ekstraklasy, 18 pierwszej ligi, 18 drugiej ligi, 137 trzeciej ligi oraz 48 drużynami lig regionalnych) razem z szesnastoma klubami, które zimowały na czwartym miejscu na półmetku rozgrywek IV ligi. Oznaczało to dwunastą lokatę widzewiaków w województwie łódzkim. Wtedy GKS Bełchatów grał w I lidze, Sokół Aleksandrów, Lechia Tomaszów Mazowiecki, ŁKS, Pelikan Łowicz, Warta Sieradz, Warta Działoszyn i Ner Poddębice w III lidze, a na półmetku ligi okręgowej łodzian wyprzedzał także Paradyż, rezerwy GKS Bełchatów i Zjednoczeni Bełchatów. 
REKLAMA

W styczniu 2017 roku Widzew dzielił 69. lokatę w Polsce z czterema klubami, które były na piątym miejscu w czterech grupach III ligi. Istotną zmianą był fakt, że wszystkie następne mecze w roli gospodarza łodzianie grali na nowym stadionie przy Al. Piłsudskiego, wzbudzając zazdrość konkurentów wielotysięczną publicznością oraz rekordową sprzedażą karnetów. 
Rok temu na półmetku trzecioligowej rywalizacji piłkarze Widzewa byli wiceliderami (za Sokołem Aleksandrów) dzieląc 57. miejsce na krajowej liście. Latem wrócili na krajowy poziom rozgrywek. Obecny styczeń Widzew wita jako wicelider drugiej ligi tj. na 36. miejscu na liście krajowych klubów piłkarskich. Wśród drużyn województwa łódzkiego jest już na drugim miejscu.
REKLAMA

Warto podkreślić, że po reaktywacji widzewiacy nigdy nie zimowali na pozycji lidera tabeli. A jednak wiosną potrafili awansować na pierwsze miejsce. Tak było w 2016 roku (zostali mistrzem IV ligi) oraz w 2018 roku (zdobyli mistrzostwo pierwszej grupy III ligi). Są duże szanse, że podobnie będzie tej wiosny, co by oznaczało, że łodzianie zostaną nowym pierwszoligowcem. Jak widać reaktywacja postępuje w niezłym tempie, choć do krajowej czołówki brakuje jeszcze sporo.

Bogusław Kukuć