REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Masłowski: "Jeszcze nie wszystko z transferem Radwańskiego jest dopięte na ostatni guzik"
 
Sobota, 5. stycznia 2019, godz. 07:55

Łukasz Masłowski, były piłkarz Widzewa (39 meczów i 4 gole w Ekstraklasie), obecnie jest dyrektorem sportowym w Wiśle Płock, z którą łódzki klub negocjuje sprawę transferu Adama Radwańskiego. W ostatnich dniach pojawiły się pewne zawirowania wokół tego transferu...

- Adam Radwański, piłkarz Wisły Płock, w czwartek przyjechał na testy do Widzewa. Czy to prawda, że bez wiedzy i zgody swojego obecnego klubu?
Łukasz Masłowski: - Tak, nie zostaliśmy o tym powiadomieni. To bardzo nieprofesjonalne zachowanie Adama Radwańskiego, a przede wszystkim Widzewa Łódź. Wystarczyłaby forma pisemna i Adam na pewno by taką zgodę otrzymał na testy medyczne. Ale nie możemy  tego zostawić bez echa. Bo nie wyobrażamy sobie takiej sytuacji, że na przykład dwudziestu naszych piłkarzy rozjeżdża się po klubach na testy bez naszej zgody.To jest bardzo nieprofesjonalne i myślę, że w Widzewie też byliby bardzo niezadowoleni, gdyby się dowiedzieli z portali społecznościowych, że ich zawodnik przebywa na testach medycznych w innym klubie.
REKLAMA

- A może w tej sprawie po prostu zabrakło refleksji samemu piłkarzowi?
- Adam jest jeszcze młody i mało doświadczony w tego rodzaju sprawach, ale to Widzew ściągając piłkarza na testy medyczne powinien wystąpić o zgodę do klubu macierzystego zawodnika.
- W Łodzi panuje przekonanie, że transfer Radwańskiego do Widzewa jest już niemal pewny. Niektórzy przekonywali, że kontrakt zostanie podpisany jeszcze przed weekendem. Tak się  jednak nie stało…
- Uważam, że jest szansa na to, że Adam trafi do Widzewa. Cały czas rozmawiamy i widać, że jesteśmy bliżej niż dalej, ale niestety nie jest prawdą to, że już wszystko jest dopięte na ostatni guzik w kwestii umowy transferowej. Każdy zdaje sobie sprawę, że transferu piłkarza nie robi się łatwo i jest dużo czynników potrzebnych do tego porozumienia. Ale uspokajam kibiców Widzewa, że ta sprawa jest bliżej zakończenia niż dalej.
REKLAMA

- Chodzi o opcję transferu definitywnego, czy jednak kolejnego wypożyczenia z Wisły?
- Życzyłbym sobie tego, żeby Adam jednak nadal cały czas był pod kontrolą Wisły Płock. Jednocześnie żeby Widzew miał z tego korzyść, ale my jakieś prawo do niego w przyszłości.
- Na przykład zapis o jakimś procencie z ewentualnego transferu w przyszłości?
- Tak, między innymi. Albo prawo odkupu za taką kwotę, która będzie satysfakcjonowała obie strony.
- A czy obecnie jest też zainteresowanie z innych klubów Adamem Radwańskim?
- Oczywiście że jest. Adam jeszcze przez pół roku jest młodzieżowcem i dlatego łakomym kąskiem na rynku transferowym. Są zapytania, ale na dzisiaj najbardziej zaawansowane rozmowy prowadzimy z Widzewem. Musimy uzbroić się w cierpliwość, a myślę że niebawem cała sprawa się wyjaśni.

Kamil Wójkowski