REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 167
2 magi 161
3 robert77u 153
4 wiesia 145
5 EGON72 142
6 cypek1910 140
7 FeelFaza 140
8 Papay 139
9 sebalat... 136
10 tomaszf... 134
REKLAMA
 
Dobra Zmiana Radomiaka
 
Wtorek, 1. stycznia 2019, godz. 18:00

Wiele wskazuje na to, że dla Widzewa najpoważniejszym konkurentem do tytułu mistrza II ligi będzie Radomiak. Nie tylko dlatego, że zimuje na pozycji lidera, mając dwa punkty więcej od łodzian. Rywal z liczącego 215 tysięcy mieszkańców Radomia wygrał najwięcej meczów (12), strzelił najwięcej goli (48) oraz odnotował najbardziej spektakularne zwycięstwa: u siebie z Olimpia Elbląg i Resovią po 5:0 oraz w Stargardzie z Błękitnymi 6:0. 

Ten klub z przeszłością w ekstraklasie (w sezonie 1984/1985) był bliski awansu już w poprzednich rozgrywkach, kiedy zajął piąte miejsce. W 2017 roku przegrał baraż z Bytovią. W Radomiu liczą, że sprawdzi się przysłowie „Do trzech razy sztuka”. Ale prezes Sławomir Stempniewski stara się jak może „sztuce” pomóc.
REKLAMA

Jedyną porażkę gospodarzy w Radomiu (z Widzewem 0:1) oglądałem siedząc obok Wojciecha Skurkiewicza, sekretarza stanu w MON, wcześniej zastępcy przewodniczącego sejmowej komisji obrony narodowej. To nie był przypadkowy kibic. 

Podczas Klubowej Wigilii w Hotelu „Aviator” Marek Suski, szef Gabinetu Politycznego Prezesa Rady Ministów mówił: „Radomiak jest sportową dumą naszego miasta. Życzę wszystkim, by klub wywalczył upragniony awans, a do tego potrzebna jest dobra postawa na boisku i stale rozwijający się budżet”.  

- Wierzę w to, że to będzie bardzo dobry rok dla Radomiaka. Razem z prezesem Stempniewskim liczymy na to, że współpraca z Legią Warszawa w nadchodzących miesiącach przyniesie kolejne profity, a klub pozyska nowych sponsorów. Dla rozwoju Radomiaka ważna jest też finalizacja budowy nowego stadionu – wspierał go wicemarszałek Senatu, Adam Bielan.
REKLAMA

Tego wsparcia prominentnych polityków Prawa i Sprawiedliwości nie powinno się lekceważyć. Widać to już nawet po programie przygotowań do drugoligowej wiosny. Radomiak wznowi treningi 14 stycznia, podobnie jak Widzew. Ale zgrupowanie odbędzie na Cyprze od 8 do 18 lutego. Plan sparingów: 26 stycznia z Polonią Warszawa, 30 stycznia ze Stalą Stalowa Wola, 2 lutego z Łęczną, 10 lutego, 13 lutego, 17 lutego – zagraniczni rywale do ustalenia oraz ostatni test 23 lutego z rezerwami Legii. Walkę o ligowe punkty lider zacznie w Elblągu z Olimpią 2 albo 3 marca. 

Współpraca z Legią będzie coraz bardziej intensywna. W Radomiaku już ogrywani są dwaj młodzi bramkarze Legii: Mateusz Kochalski i Kamil Bielikow, a kapitanem zespołu jest były legionista Maciej Świdzikowski. Można nawet spekulować, że prawdziwe rezerwy i talenty klubu z Łazienkowskiej będą grały w koszulkach klubu z Radomia. Zresztą też zielonych,

Zdecydowanym rzecznikiem zacieśnienia więzów z mistrzem Polski jest trener Dariusz Banasik. 46-letni szkoleniowiec pracuje w Radomiu od czerwca 2018 roku. Wcześniej trenował m.in. Pogoń Siedlce, Zagłębie Sosnowiec, Legionovię, wprowadził Znicz Pruszków do I ligi. Ale doświadczenie zdobywał wiele lat w Legii prowadząc zespoły młodzieżowe (dwa razy mistrzostwo, 2 razy wicemistrzostwo Polski juniorów). 
REKLAMA

Trener Radomiaka jest absolwentem AWF w Warszawie, ale wywodzi się z województwa łódzkiego, bo urodził się w Łęczycy, do szkoły chodził w Zgierzu, a był zawodnikiem GKS Bełchatów. Traktuje rywalizację z Widzewem prestiżowo. – Nie wyobrażam sobie żebyśmy to miejsce lidera oddali – mówi po wspaniałym finiszu jesieni (6 zwycięstw, 2 remisy). Jak widać nie wystarczy mu sam awans do I ligi, a wyraźnie celuje w tytuł mistrza II ligi. 

Nie bez znaczenia jest osoba Sławomira Stempniewskiego. To były arbiter, prominentny działacz sędziowski, ekspert telewizyjny, który jest prezesem Radomiaka od 30 lipca 2015 roku. To nie pierwszy decydent tego klubu z przeszłością sędziowską. Prezesem honorowym klubu jest tam Jerzy Figas, były sędzia ekstraklasy i dziennikarz. 

Zresztą na sędziowanie w Radomiaku nie narzekają. Jesienią arbitrzy podyktowali 11 karnych dla lidera (z tego 10 wykorzystał lider strzelców Brazylijczyk Leandro, raz pudłując), a rywale strzelali Radomiakowi tylko 3 jedenastki. 

Można się zatem spodziewać, że w środę 24 kwietnia w 30. kolejce II ligi podczas meczu Widzew – Radomiak emocji nie zabraknie.

Bogusław Kukuć