REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Kaźmierczak: "Nie zakładam złej woli Olimpii, ale..."
 
Wtorek, 13. listopada 2018, godz. 14:50

Nadal nie wiadomo jak zakończy się sprawa odwołanego meczu Olimpii Elbląg z Widzewem. Łodzianie pojechali rozegrać spotkanie, ale w międzyczasie okazało się, że gospodarze nie są w stanie zorganizować imprezy o charakterze masowym i postanowili odwołać mecz.

Teraz ruch należy do Polskiego Związku Piłki Nożnej, a konkretnie do Komisji ds. Rozgrywek i Piłkarstwa Profesjonalnego. O możliwych scenariuszach odnośnie decyzji w sprawie meczu w Elblągu zapytaliśmy Adama Kaźmierczaka, prezesa Łódzkiego Związku Piłki Nożnej i zarazem członka zarządu PZPN.
REKLAMA


- Kiedy powinniśmy spodziewać się decyzji PZPN w sprawie odwołanego spotkania Olimpia Elbląg - Widzew Łódź?
Adam Kaźmierczak: - Taka decyzja powinna być podjęta najpóźniej do końca tygodnia, ale spodziewam się, że może być to o wiele wcześniej. Nawet jutro.

- To szybko, biorąc pod uwagę długi weekend i to, że w poniedziałek PZPN też miał wolne.
- Co do zasady taka decyzja powinna być podjęta jak najszybciej, przed następną kolejką spotkań w lidze.

- A jakiej decyzji należy się spodziewać od Komisji ds. Rozgrywek?
- Scenariusze są dwa. Pierwszy to wyznaczenie nowego terminu rozegrania tego meczu. W takim przypadku zakładam, że to spotkanie powinno być rozegrane jeszcze w tym roku, przed zimową przerwą w II lidze.

- Dlaczego tak szybko? Wolnych terminów w tym roku zostało już przecież niewiele...
- Nie można zakłócać terminarza, a przede wszystkim byłoby bardzo nieuczciwie względem innych drużyn, a zwłaszcza rywali Olimpii Elbląg w walcu o utrzymanie w lidze, gdyby ten mecz przełożono na wiosnę. Bo wtedy Olimpia miałaby już inny skład i teoretycznie o jedno spotkanie więcej do rozegrania od konkurentów.

- Drugi scenariusz to walkower, którego będzie domagał się Widzew.
- Na razie nie przesądzałby tego, czy PZPN zweryfikuje mecz na wynik 0:3 na niekorzyść Olimpii Elbląg. Na pewno będzie rozważana przyczyna odwołania tego spotkania przez gospodarzy. Sytuacja jest trudna, bo nie zakładam złej woli Olimpii, ale obiektywnie patrząc to ten klub zawinił w tej sprawie. Na pewno nie Widzew, który było gotowy rozegrać mecz w terminie.

- Kilka lat temu w podobnej sytuacji PZPN od razu orzekł winę Widzewa...
- Tak, pamiętam. Sprawa dotyczyła meczu Widzew - Sandecja z marca 2015 roku, gdy łódzki klub miał już duże kłopoty z powodu zarządzania przez ówczesnych właścicieli. Wówczas Widzew został ukarany walkowerem za brak możliwości rozegrania meczu z Sandecją. Pewna linia orzecznictwa powinna być zachowana przez PZPN i znaleźć teraz potwierdzenie w sprawie werdyktu odnośnie tego, co wydarzyło się w Elblągu. Bo to są podobne sytuacje.
 

KW