REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 189
2 magi 186
3 cypek1910 177
4 wiesia 176
5 EGON72 170
6 robert77u 167
7 Papay 167
8 sebalat... 166
9 abel55 164
10 FeelFaza 161
REKLAMA
 
Łącznie pracy w dwóch klubach to był kiepski pomysł...
 
Wtorek, 6. listopada 2018, godz. 21:52

W ostatnim czasie dwóch trenerów grup młodzieżowych Widzewa – Radosław Wasiak (na zdjęciu) i Przemysław Szulc – pracę w widzewskiej Akademii łączyło z... prowadzeniem seniorskich drużyn w lidze okręgowej. Wasiak pracował z LKS Rosanów, a Szulc z Włókniarzem Konstantynów.

Te epizody trwały jednak krótko, obaj bowiem stracili te posady. Wasiak podał się do dymisji tydzień temu (po dwóch kolejnych porażkach), a kilka dni później został zwolniony Szulc (po wysokiej przegranej z GKS Ksawerów). 
REKLAMA


Oczywiście, bardziej interesują nas wyniki prowadzonych przez nich widzewskich drużyn. Prowadzona przez Szulca drużyna jest liderem, choć tylko w lidze okręgowej. Natomiast zespół Wasiaka zajmuje aktualnie 4. miejsce w I lidze wojewódzkiej (na osiem drużyn). 

Łącznie pracy w dwóch klubach z pewnością obu szkoleniowcom nie wyszło na dobre. Nie chodzi jednak o krytykę trenerów za takie decyzje. Może nie mają w Widzewie stworzonych takich warunków, żeby mogli się skupić tylko na jednej pracy?