Smuda: "Nie mogę uwierzyć, że to jest ten zawodnik"
 
Czwartek, 30. listopada 2017, godz. 15:13; źródło: Piłka Meczowa

Były selekcjoner ma sporo zastrzeżeń przede wszystkim do środkowej strefy zespołu. Uważa, że pomocnicy nie brali na siebie ciężaru gry. Nie potrafili zdominować środka pola.

Trener Smuda ocenił też w programie "Piłka Meczowa" doświadczonych piłkarzy, których ma w kadrze. 

- Gołębiewski to był kiedyś groźny napastnik w polu karnym. Potrafił się porozbijać, wygrywać głowy ze stoperami, strzelać (…) Ja na własne oczy nie mogę uwierzyć, że to jest ten zawodnik - skomentował postawę Daniela Gołębiewskiego.

Dodał, że jest po rozmowie z Aleksandrem Kwiekiem, który powiedział Smudzie, że ostatnio nie był dobrze przygotowany. Czy nadrobi to zimą i wiosną będzie realnym wzmocnieniem? 

- Chcę od niektórych piłkarzy na wiosnę wyciągnąć to, co u nich można wycisnąć treningiem. Nie chciałbym jeszcze teraz nikogo dyskwalifikować. Mają szansę na wiosnę, a już w czerwcu to na pewno będziemy wiedzieli kto sprosta dalszym wymaganiom, a kto nie - dodał.

Trener odniósł się też do obecnego stanu posiadania. To znaczy, stwierdził, że jeżeli dojdzie dwóch, trzech bardziej kreatywnych graczy, to oni pociągnął Widzew.

- Jeżeli my kogoś weźmiemy, to musi być lepszy niż ci, których tu na miejscu mamy - zakończył temat transferów.

PK