REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 wiesia 219
2 kosa76 215
3 magi 207
4 cypek1910 203
5 abel55 202
6 robert77u 194
7 czackikom 193
8 EGON72 192
9 sebalat... 191
10 conrado... 188
REKLAMA
 
Chrobry Głogów - Widzew Łódź (zapowiedź)
 
Piątek, 7. listopada 2014, godz. 09:38

W sobotę o godz. 16 piłkarzy Widzewa czeka wyjątkowy mecz. Łodzianie nigdy jeszcze nie grali spotkania pierwszoligowego po 6 porażkach z rzędu. Nic dziwnego, że Chrobry jest pewny zwycięstwa w Głogowie. Miano beniaminka nie osłabia nadziei gospodarzy na 3 punkty z czterokrotnym mistrzem Polski na wypełnionym stadionie. Wprost przeciwnie: wzmacnia optymizm. Przecież głogowianie wygrali wszystkie mecze z pozostałymi trzema beniaminkami, a Wigry Suwałki, Bytovia Bytów i Pogoń Siedlce odprawiły łodzian z kwitkiem. Dlaczego Chrobry miałby być gorszy?

Mecz da odpowiedź na pytanie, czy widzewiacy pogodzili się z tym, że przez wielu są traktowani już jako drugoligowcy? Naszym zdaniem skazywanie Łodzi na pozbawienie pierwszej ligi jest przedwczesne, choć kryzys jest potężny. I to zarówno sportowy, szkoleniowy, organizacyjny, finansowy. Na domiar złego, relacje między sternikami Widzewa, a fanami RTS, nigdy nie były tak złe. Ośmiopunktowa strata do bezpiecznej czternastej lokaty jest duża, ale przecież możliwa do odrobienia. Jeszcze przed zimą zamykający tabelę mogą zdobyć 10-12 punktów i wtedy rywalizacja w strefie spadkowej nabierze kolorytu. Dla łodzian walka o uniknięcie degradacji może wtedy zastąpić emocje związane z grą o powrót do grona najlepszych. Wiemy, że to nie to samo, ale w sporcie takie metamorfozy się zdarzają. Nawet legendarnym klubom. Prawdziwi kibice to docenią.
REKLAMA


Dlatego w sobotę widzewiacy muszą w sobotę w Głogowie zakończyć ten kompromitujący serial porażek i w końcu wygrać. Kilku piłkarzy zaklina się, że wyciągnęli wnioski z przegranych, że atmosfera się poprawia. W sporcie czasem tak bywa, że przegrane, a nie zwycięstwa, bardziej cementują zespół. Oby tak stało się w przypadku Widzewa.

Przed meczem z Chrobrym trenerom nie ułatwiają zadanie problemy kadrowe. Obok pauzującego za kartki Adama Dudy nie zagra leczący uraz Piotr Mroziński. Przerwę w treningach miał Cristian Del Toro i zapewne Hiszpan nie zdoła znaleźć się w wyjściowej jedenastce. To zmusza do kolejnych zmian w defensywie, która w minionych dwóch kolejkach traciła po 3 gole w meczu. Może wreszcie Rafałowi Pawlakowi uda się ułożyć tę kadrową "kostkę Rubika". Sugerujemy, by dostał szansę Boris Dosljak. Czy fanów RTS nie ucieszyłby tytuł sprawozdania pomeczowego "Bałkańska sobota Widzewa w Głogowie"?

Prawdopodobny skład Widzewa: Hamzić - Kozłowski, Nowak, Augustyniak, Rozwandowicz - Dosljak, Kasprzak, Batrović, Injac, Rybicki - Janiec.

Bogusław Kukuć