REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 48
2 cypek1910 45
3 kris64 44
4 abel55 44
5 jari48 44
6 wirgiliusz 43
7 sebalat... 43
8 przemyk79 43
9 Motylan... 43
10 Money 42
REKLAMA
 
Batrović: "Kiedyś Dudu w Widzewie był królem asyst. Może i mnie się to uda?"
 
Środa, 27. listopada 2013, godz. 21:56

W Widzewie, obok Eduardsa Vinjakovsa, tylko Veljko Batrović rozegrał w tym sezonie ekstraklasy 15 meczów z rzędu. 19-letni Czarnogórzec rozpoczął sezon od meczu z Koroną w Łodzi, wygranego 2:1 i zapewne znajdzie się w drużynie także na sobotnie spotkanie w Kielcach.

- Ostatnio dość długo przebywałeś w Czarnogórze. Jak tam dojrzewały w tym roku winogrona? Czy Vranac będzie w tym sezonie udany?
Veljko Batrović: - W dyskusjach o winie jestem słabym rozmówcą, bo nie znam się na tym. Alkoholu unikam. Ale słońca było dużo i znajomi winiarze twierdzą, że wino z 2013 roku będzie niezłe. Wolę rozmowy o futbolu.

- Wróciłeś niezbyt zadowolony.
- Nie da się ukryć, że liczyłem na występ choć w jednym z dwóch meczów reprezentacji młodzieżowej z Niemcami albo z Irlandią. Nie wystąpiłem w żadnym. Było nerwowo, bo nie czuję się gorszy od tych kolegów, którzy zagrali. Byli bliżej tych, którzy o tym decydują. Nie ma co o tym mówić. Nasi kibice liczyli, że reprezentacja seniorów zdoła wywalczyć przynajmniej baraże w eliminacjach do brazylijskiego mundialu. Po wygranej na Ukrainie takie szanse były, bo Polska grała słabo, ale rewanż z Ukraińcami w Podgoricy Czarnogóra przegrała i sny o Rio się skończyły. Z dawnej Jugosławii sensacyjnie awansowała bezpośrednio Bośnia oraz Chorwacja, która potrafi grać w barażach jak chyba nikt. Już przed wylotem mówiłem, że dla mnie najważniejsza jest teraz gra w Widzewie.
REKLAMA

- Rezultaty twojego klubu też nie mogą cieszyć. Tylko Widzew nie zdobył punktu w dwóch meczach rundy rewanżowej.
- Najgorsze, że zarówno z Legią, jak i z Zawiszą, szanse co najmniej na remis były, bo rywale nie grali nic wielkiego. My graliśmy źle i takie błędy nie mogą się powtórzyć. Poza tym, w Bydgoszczy straciliśmy gola ze spalonego, a jestem przekonanym że bramka zdobyta przez Melunovicia po moim podaniu była prawidłowa. Jest ciekawe, że w telewizji nie było powtórki tej akcji. Także Alen był faulowany w polu karnym przy wyniku 0:1 i sędzia nie podyktował jedenastki, a wolny pośredni. Musimy zrobić wszystko, by w Kielcach zakończyć ten koszmarny serial wyjazdowych porażek. Wierzę, że my wygramy ten ważny mecz sąsiadów w tabeli.

- Masz przewagę zadań ofensywnych, a jeszcze nie zdobyłeś bramki w tym sezonie.
- Jeśli zagram w sobotę, to może uda mi się to w Kielcach, bo przecież Korona straciła prawie tak dużo goli, jak my. W meczu rezerw strzeliłem ostatnio dwa gole, w tym jednego z wolnego, ale i tak największą radość sprawiła mi asysta przy golu Staronia. Lubię grać za plecami wysuniętego napastnika, egzekwować stałe fragmenty gry, oszukać rywali nieszablonowym podaniem. Kiedyś Dudu w Widzewie był królem asyst. Może i mnie się to uda? Czy nie byłoby sympatyczne, gdyby moje podania pomogły Wiśni w zdobyciu króla strzelców?

- Ale w tym meczu rezerw z Wartą Sieradz zostałeś ukarany czerwoną kartką.
- To była moja pierwsza czerwona kartka w karierze. Mecz był zacięty i ostry. Ja staram się grać fair i z reguły to mnie faulują. Zresztą kielczanie też są znani z kontaktowej gry. Jak widać wzmocniłem się fizycznie i nie boję się tego spotkania.

- Z polskim też już radzisz sobie wyśmienicie.
- Łodzianki też to potwierdzają. To mnie cieszy. Byłbym jeszcze bardziej zadowolony gdyby w sobotę Widzew wreszcie wygrał.

Bogusław Kukuć