REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 Papi11 63
2 cypek1910 60
3 abel55 59
4 kris64 57
5 mario74... 57
6 kosa76 56
7 sebalat... 56
8 wiesia 56
9 rs333 56
10 rexsar 55
REKLAMA
 
Chojnacki: "Derby to zawsze walka na całego"
 
Niedziela, 16. października 2011, godz. 11:50

O derbach Łodzi rozmawialiśmy już z rekordzistą pod względem ilości występów w tych meczach w barwach Widzewa. Trzeba jednak przyznać, że dużo więcej występów w tych potyczkach ma rekordzista z ŁKS, czyli Marek Chojnacki. Jako piłkarz zaliczył aż 25 takich meczów, już nie licząc tych, w roli trenera.

Marek Chojnacki: - Przyznam, że myślałem o tym, żeby kiedyś napisać nawet małą książkę o derbach. To jest ostatnio modne, ale jakoś mnie do tego nie ciągnie. Zresztą tyle tych meczów było, że z niektórych pamiętam tylko małe szczegóły.
REKLAMA


- Ostatnio głośno zrobiło się o tym, że w przeszłości derby mogły być ustawione, a ŁKS i Widzew wzajemnie sobie pomagały.
- Nie chcę mi się w to wierzyć. Derby to zawsze była walka na całego. Zdarzały się remisy, ale wynikało to z tego, że żadna drużyna nie potrafiła udokumentować swojej wyższości tą jedną bramką więcej.

- Nadchodzące derby to walka o środek tabeli. W przeszłości - choć nie zawsze - bywało, że walczyliście z Widzewem o czołowe lokaty w lidze.
- Nierzadko walczyliśmy o europejskie puchary. Atmosfera była wyjątkowa i każdemu zależało na tym, żeby rządzić w mieście. Stawką był wyjątkowy prestiż w Łodzi.

- Jak kibice przyjmowali was po spotkaniach derbowych?
- Wszystko zależało od wyników. Jak przegrywaliśmy, to każdy z nas jak najszybciej chciał wrócić do domu i się nie pokazywać fanom. Gdy wygrywaliśmy, to nawet kilka dni po tych spotkaniach kibice zaczepiali nas na ulicach i gratulowali wygranej.

- Czego pan się spodziewa po poniedziałkowych derbach?
- Ostatnie mecze derbowe to była walka, walka i jeszcze raz walka. Składnych, ciekawych akcji było jak na lekarstwo. Ja bardzo bym chciał, żeby piłkarze grali ładnie dla oka, ale i skutecznie. Obecny stan jest taki, że Widzew radzi sobie nieźle, natomiast ŁKS przyzwoicie. Boisko zweryfikuje, kto będzie lepszy. Może zdecydować dyspozycja dnia.