Wypowiedzi po meczu Vitoria Setubal - Widzew
Środa, 9. lutego 2011, godz. 18:32
Czesław Michniewicz (trener Widzewa): "Wygraliśmy zasłużenie, stwarzając sobie w całym meczu kilka bardzo dobrych sytuacji do zdobycia kolejnych goli. Przeciwnik ich nie miał, a gol dla Vitorii padł po rzucie karnym, podyktowanym za faul, którego nie było. Jarek Bieniuk nie faulował rywala. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy kilku okazji do podwyższenia rezultatu. Cieszy nas kolejne zwycięstwo. Na tym etapie przygotowań zawodnicy walczą o miejsce w wyjściowym składzie, co jest widoczne. Jeśli chodzi o testowanego Slobodana Lakićevića, to więcej będziemy mogli powiedzieć o nim po czwartkowym sparingu. Przyjrzymy się jego grze w meczu przeciwko Belenense. Już w czwartek czeka nas kolejne spotkanie kontrolne, w którym szansę zagrania znowu będą mieć wszyscy zawodnicy."
Souheil Ben Radhia (piłkarz Widzewa): "Zagraliśmy dobre spotkanie, a na pewno dużo lepsze od poprzedniego meczu kontrolnego. Pomimo zmęczenia potrafiliśmy przeprowadzić kilka bardzo ładnych akcji. Dwie z nich zakończyły się zdobyciem przez nas gola, dzięki czemu wygraliśmy. W Portugalii pracujemy naprawdę bardzo ciężko. W solidnej pracy pomaga nam dobra atmosfera, jaka jest w drużynie. Wszyscy myślą o tym, by jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej. Już za trzy tygodnie czeka nas pierwszy mecz."
Sebastian Madera (piłkarz Widzewa): "Za nami już połowa drugiego zgrupowania, na którym ciężko pracujemy. Nikt się nie oszczędza. W meczu z Vitorią było widać po nas zmęczenie. Pomimo tego i tak wygraliśmy, pokazując się z dobrej strony. Niebawem rozegramy kolejne mecze sparingowe i także w nich będziemy chcieli wygrać, kontynuując passę dobrych spotkań."
Souheil Ben Radhia (piłkarz Widzewa): "Zagraliśmy dobre spotkanie, a na pewno dużo lepsze od poprzedniego meczu kontrolnego. Pomimo zmęczenia potrafiliśmy przeprowadzić kilka bardzo ładnych akcji. Dwie z nich zakończyły się zdobyciem przez nas gola, dzięki czemu wygraliśmy. W Portugalii pracujemy naprawdę bardzo ciężko. W solidnej pracy pomaga nam dobra atmosfera, jaka jest w drużynie. Wszyscy myślą o tym, by jak najlepiej przygotować się do rundy wiosennej. Już za trzy tygodnie czeka nas pierwszy mecz."
Sebastian Madera (piłkarz Widzewa): "Za nami już połowa drugiego zgrupowania, na którym ciężko pracujemy. Nikt się nie oszczędza. W meczu z Vitorią było widać po nas zmęczenie. Pomimo tego i tak wygraliśmy, pokazując się z dobrej strony. Niebawem rozegramy kolejne mecze sparingowe i także w nich będziemy chcieli wygrać, kontynuując passę dobrych spotkań."
Copyright © 1998 - 2009 "Widzewiak". All Rights Reserved. Wszelkie prawa zastrzeżone.
























