REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 abel55 138
2 rs333 131
3 przemyk79 129
4 mario74... 127
5 wirgiliusz 126
6 wiesia 124
7 siwy071910 123
8 robert77u 123
9 Bogdan 122
10 magi 122
REKLAMA
 
Widzew Łódź - ŁKS Łódź (zapowiedź)
 
Czwartek, 13. sierpnia 2009, godz. 00:48

Choć Łódź została pozbawiona Ekstraklasy, to w piątek oczy całej piłkarskiej Polski zwrócą się właśnie w jej kierunku. Tego dnia zostaną bowiem rozegrane 59. derby naszego miasta. Na trybunach stadionu przy al. Piłsudskiego zasiądzie bez wątpienia komplet widzów, tysiące kolejnych obejrzą mecz w telewizji. Wszyscy liczą na wielkie widowisko i niezapomniane emocje. Pewnie się doczekają, bo nudnych i nieciekawych derbów Łodzi w historii było tyle, że pewnie można by je zliczyć na palcach jednej ręki.
REKLAMA


Zwykle konfrontacja dwóch łódzkich klubów była ciekawa i trzymająca w napięciu. Nie zawsze wygrywał faworyt. Nawet jeśli w danym sezonie jedna z drużyn była zdecydowanie silniejsza od drugiej, to w czasie derbów zwykle ta różnica nie była na boisku widoczna. Nie raz właśnie w derbach piłkarze potrafili wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności, często rozgrywali wręcz mecze życia.

Przed piątkową konfrontacją faworytem wydaje się Widzew. Ma nie tylko silny zespół, który był budowany na Ekstraklasę, ale mimo braku awansu, został w całości utrzymany. Ma też większą stabilizację. Piłkarze mogą się skoncentrować na przygotowaniach do meczu, nie muszą sobie zaprzątać głowy innymi sprawami. W ŁKS jest odwrotnie. Do środy głównym tematem rozmów w klubie z al. Unii była rozprawa przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. Zakończyła się ona niepomyślnie dla ŁKS w efekcie czego klub mogą opuścić kolejni zawodnicy.

Wytypowanie składu ŁKS na piątkowy mecz graniczy z cudem. Zapewne nawet trener tej drużyny sam nie wie, z kogo będzie mógł skorzystać, bo kilku czołowych piłkarzy w ogóle nie ma podpisanych kontraktów. Wiadomo jednak, że przy al. Unii derby są traktowane niezwykle prestiżowo. Wcale byśmy się nie zdziwili, gdyby tamtejsi działacze próbowali namawiać do występu przeciwko Widzewowi także piłkarzy, którzy jeszcze w sierpniu opuszczą klub. Po to tylko, żeby osiągnąć przy al. Piłsudskiego jak najlepszy rezultat.

Oba zespoły do piątkowej potyczki przygotowywały się tak, jak do każdego innego meczu. Trenowały na własnych obiektach, a ostatnią noc przed meczem spędzą na krótkich zgrupowaniach w hotelach na terenie Łodzi. Pamiętamy, że jeszcze kilka lat temu trenerzy potrafili przed derbami zamykać treningi lub wyjeżdżać na kilkudniowe zgrupowania w owiane tajemnicą miejsca. Tym razem nikt chyba do tego typu pomysłów nie miał głowy.

Przypomnijmy, że piątkowe spotkanie będzie transmitowane na żywo przez TVP Sport.

Przewidywany skład: Mielcarz, Szymanek, Ukah, Bieniuk, Broź, Budka, Kuklis, Durić, Grzelczak, Matusiak, Robak.

Relacja L!VE z meczu w piątek od godz. 19:10 »


Tomasz Andrzejewski