REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 141
3 robert77u 132
4 cypek1910 127
5 OdZawsz... 127
6 EGON72 123
7 Papay 123
8 wiesia 121
9 rafi4414 121
10 bromba59 121
REKLAMA
REKLAMA
 
Który z nowych zawodników okazał się najlepszy?
Michael Ameyaw
 27
Przemysław Banaszak
 153
Mikołaj Gibas
 12
Grzegorz Gibki
 6
Konrad Gutowski
 1092
Sebastian Kamiński
 32
Nika Kwantaliani
 23
Filip Mihaljević
 274
Damian Paszliński
 10
Simonas Paulius
 14
Tomasz Wełna
 36
Ogółem oddano 1679 głosów.
REKLAMA
 
Wisła Płock nic nie wiedziała o testach Radwańskiego?
 
Piątek, 4. stycznia 2019, godz. 08:01; źródło: portalplock.pl

Adam Radwański wczoraj rozpoczął testy medyczne i wydolnościowe w Widzewie, o czym klub poinformował na oficjalnej stronie internetowej. Sęk w tym, że o wyjeździe piłkarza na testy do Łodzi nic nie wiedzieli... włodarze Wisły Płock, której Radwański formalnie nadal jest piłkarzem.

Zawodnik nadal ma ważny kontrakt z płockim klubem i dlatego zdaniem Jacka Kruszewskiego, prezesa Wisły, powinien o swoich planach poinformować władze Nafciarzy, które o całej sprawie dowiedziały się z... internetu. - Nie powinno to się wydarzyć bez naszej wiedzy, choćby telefonicznej. Pytania jednak nie było, więc zgody też nie. To sytuacja rzadko spotykana. Na pewno nie przejdziemy nad tym do porządku dziennego - powiedział prezes Wisły.
REKLAMA

Jednocześnie w wypowiedzi dla portalplock.pl zaznaczył, że gdyby zawodnik i Widzew poprosili o zgodę na testy, to prawdopodobnie Radwański by ją dostał. - Zrzucam to na karb młodości i niedoświadczenia zawodnika - dodał Kruszewski.

W oficjalnym komunikacie Widzew poinformował też, że już ustalono warunki kontraktu z Radwańskim, co w przypadku pozytywnych wyników testów będzie oznaczać transfer zawodnika do łódzkiego klubu. Tymczasem prezes Wisły okazał się bardziej powściągliwy w tej sprawie. - Jest nieoficjalne zainteresowanie Adamem Radwańskim i nie wykluczamy, że jakieś kroki będziemy podejmować. Jedynym konkretem na ten moment jest jednak to, że sprowadziliśmy zawodnika z powrotem do Płocka - powiedział Kruszewski.
REKLAMA

Mimo tego zamieszania związanego z testami Radwańskiego, wiele wskazuje na to, że pomocnik lada moment zostanie ponownie piłkarzem Widzewa. Już na warunkach transferu definitywnego, którego kwota ma wynosić o wiele mniej niż sugerowane przez niektóre media ćwierć miliona złotych.

KW