REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 140
3 robert77u 131
4 OdZawsz... 127
5 cypek1910 126
6 EGON72 123
7 Papay 122
8 bromba59 121
9 wiesia 120
10 rafi4414 120
REKLAMA
 
Mihaljević: "To trudny czas dla nas"
 
Wtorek, 4. grudnia 2018, godz. 17:31

Ostatni tegoroczny mecz Widzewa zakończył się bezbramkowym remisem. Szkoda, szczególnie, że napastnik Filip Mihaljević dwoił się i troił, by wypracować sobie pozycje do strzelenia bramki. To się jednak nie udało. - Zremisowaliśmy 0:0, ale daliśmy z siebie 100 procent. Podczas gry mieliśmy jednak dużo problemów – powiedział Chorwat po meczu. 

Mihaljević po bardzo dobrym wejściu do drużyny doznał urazu i nie wrócił już do dyspozycji z początku swojego pobytu w Łodzi. Podczas meczu ze Stalą widać było u niego ogromną wolę walki. - To trudny czas dla nas, nie gramy bardzo dobrze, nie gramy nawet nieźle. W sobotę graliśmy z najlepszą drużyną, z jaką mierzyłem się do tej pory. Nie robimy na boisku tego, co sobie zaplanowaliśmy w szatni. Dlatego byłem zdenerwowany. Niestety, czasem nie da się wykorzystać szans, które się tworzy, ale taki jest futbol – ocenił spotkanie Filip, którego licznik strzelonych goli zatrzymał się na trzech trafieniach. 
REKLAMA

Podczas meczu frustracja Mihaljevicia wyładowywała się na arbitrze Sylwestrzaku. Na szczęście napastnik nie przekroczył pewnej granicy, bo miał już na koncie żółtą kartkę. - Byłem zły na sędziego, ale taka jest piłka. Moim zdaniem popełnił kilka błędów, ale wszyscy jesteśmy ludźmi. Po meczu przeprosiłem go, bo tak jak mówiłem – w czasie gry byłem nerwowy – przyznał napastnik Widzewa. 

Chorwat wyjechał z rodziną  do ojczyzny już w niedzielę, ale zapowiedział, że w trakcie urlopu nie będzie próżnował. - Wszyscy zawodnicy mają plany treningowe na okres urlopów, by dobrze się przygotować – zakończył zawodnik. 

JD