REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 118
2 robert77u 114
3 magi 113
4 Papay 107
5 OdZawsz... 104
6 cypek1910 101
7 Arek1973 101
8 EGON72 100
9 bromba59 99
10 Krzysiek74 98
REKLAMA
REKLAMA
 
Którego z piłkarzy, którzy ostatnio odeszli z Widzewa brakuje Ci najbardziej?
REKLAMA
 
Elbląg czeka na łódzkiego lidera
 
Piątek, 9. listopada 2018, godz. 12:27

Widzew (37 pkt) rozpocznie rundę rewanżową II ligi sobotnim meczem w Elblągu, gdzie o godz. 17 zmierzy się z tamtejszą Olimpią (15 pkt). Skoro gra lider tabeli z zespołem zajmującym przedostatnie miejsce, to wskazywanie gości jako faworytów jest w pełni uprawnione.

Olimpia powstała w 1945 roku. W 1976 roku na zaplecze ekstraklasy wprowadził ją Wojciech Łazarek, późniejszy selekcjoner reprezentacji i m.in. Widzewa.  Na tym szczeblu występowała z przerwami przez 9 sezonów, a szczytem osiągnięć była ósma lokata w rozgrywkach 1986/1987. W drugiej lidze gra trzeci sezon z rzędu (wcześniej zajęła piąte i szóste miejsce).
REKLAMA

Obecne rozgrywki Olimpia zaczęła w Łodzi porażką 0:1 z Widzewem. W 24 minucie gola strzelił głową debiutujący w łódzkiej drużynie stoper Damian Paszliński. Wtedy pokonanych prowadził Adam Boros, trener najdłużej pracujący z tym samym zespołem II ligi (od 2013 roku). 

Sobotni rywale łodzian od dawna nie mogą wydobyć się ze strefy spadkowej. 5 porażek z rzędu sprawiło, że od 27 września trenerem został tam 47-letni Adam Nocoń. To były obrońca m.in. GKS Bełchatów, w którym występował w ekstraklasie. Jako szkoleniowiec pracował ostatnio w Podbeskidziu (od października 2017 do czerwca 2018 roku). W 6 spotkaniach pod jego wodzą Olimpia przegrała tylko raz (w Resovii 0:2). Na zakończenie rundy w Elblągu gospodarze pozbawili pozycji wicelidera Elanę remisując 2:2, a gole dla nich strzelili Michał Fidziukiewicz w 5 minucie i Jakub Bojas w 87 min z karnego.

Z pewnością największym problemem najbliższych rywali łodzian jest najgorsza skuteczność wśród 52 drużyn szczebla centralnego (zaledwie 12 zdobytych bramek, tyle ile pierwszoligowa Garbarnia). Najwięcej goli strzelił wspomniany Bojas – 5. Rzadko trafiają nawet rutyniarze 32-letni Ukrainiec Anton Kołosow (7 goli w poprzednim sezonie), 32-letni Brazylijczyk Eduardo czy pozyskany w trakcie sezonu 27-letni Michał Fidziukiewicz (wcześniej Jagiellonia, Zagłębie Sosnowiec i GKS Tychy).
REKLAMA

38-letniego bramkarza Krzysztofa Pilarza, który grał w łódzkim meczu, zastępuje teraz 21-letni Sebastian Madejski. Jako młodzieżowcy występują najczęściej: 19-letni obrońca Michał Balewski oraz pomocnicy 18-letni Eryk Filipczyk, 19-letni Bartosz Nowicki i 20-letni Kacper Korkliniewski. 

Dodajmy jeszcze tylko, że dla kilku zawodników Widzewa nie będzie to pierwszy mecz w Elblągu. Pierwszy raz nie wygrał trzecioligowy wówczas Widzew pod wodzą Przemysława Cecherza remisując 2 kwietnia 2017 roku z tamtejszą Concordią 2:2. Wynik ustalił wtedy Daniel Mąka w 78 min, a grali wtedy m.in. Marcin Kozłowski, Sebastian Zieleniecki, Mateusz Michalski, Maciej Kazimierowicz, a w bramce Maciej Humerski.

W II lidze Widzew wygrał na boiskach rywali najwięcej spotkań, ale ogólny bilans wyjazdów (4 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki, aż 9 goli straconych) nie rzuca na kolana, bo np. konkurenci z Elany czy GKS Bełchatów przegrali tylko po jednym wyjazdowym meczu.
REKLAMA

Jak zwykle skład łodzian będzie inny niż w poprzedniej kolejce. Podobnie jak przed tygodniem wpływ na to mają odsunięcia kartkowe. Nadal musi pauzować Daniel Świderski, a czwarty kartonik wyeliminował także Radosława Sylwestrzaka. Partnerem Sebastiana Zielenieckiego na środku defensywy będzie zapewne Paszliński (grał ostatnio w czwartej kolejce) albo Tomasz Wełna. Do pomocy wróci Dario Kristo, który w łódzkim klubie jeszcze nie przegrał żadnego drugoligowego meczu. Zapewne poprawi się „komunikacja na chorwackiej linii” z Filipem Mihaljeviciem.

Kuriozalna wpadka w Grudziądzu sprawiła, że lider stanął przed groźbą braku wygranej w trzecim meczu z rzędu. Wcześniej po remisie 1:1 w Łodzi ze Zniczem i porażce 0:3 ze Stalą w Boguchwale widzewiacy wrócili na ścieżkę zwycięstw (3:1 z Gryfem). Liczymy, że teraz będzie podobnie. Przecież nie można nie zauważać wspaniałego finiszu rundy nie tylko Radomiaka, ale także kilku innych konkurentów, którym marzy się zimowanie na pozycji lidera. 

Z inauguracyjnej kolejki rundy rewanżowej mecz Rozwój – Elana Toruń został przełożony na inny termin. Spotkanie w Chorzowie Ruch – Siarka Tarnobrzeg odbędzie się bez udziału kibiców gości. 

Bogusław Kukuć