REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 141
3 robert77u 132
4 cypek1910 127
5 OdZawsz... 127
6 EGON72 123
7 Papay 123
8 wiesia 121
9 rafi4414 121
10 bromba59 121
REKLAMA
REKLAMA
 
Który z nowych zawodników okazał się najlepszy?
Michael Ameyaw
 27
Przemysław Banaszak
 153
Mikołaj Gibas
 12
Grzegorz Gibki
 6
Konrad Gutowski
 1092
Sebastian Kamiński
 32
Nika Kwantaliani
 23
Filip Mihaljević
 274
Damian Paszliński
 10
Simonas Paulius
 14
Tomasz Wełna
 36
Ogółem oddano 1679 głosów.
REKLAMA
 
Elbląg czeka na łódzkiego lidera
 
Piątek, 9. listopada 2018, godz. 12:27

Widzew (37 pkt) rozpocznie rundę rewanżową II ligi sobotnim meczem w Elblągu, gdzie o godz. 17 zmierzy się z tamtejszą Olimpią (15 pkt). Skoro gra lider tabeli z zespołem zajmującym przedostatnie miejsce, to wskazywanie gości jako faworytów jest w pełni uprawnione.

Olimpia powstała w 1945 roku. W 1976 roku na zaplecze ekstraklasy wprowadził ją Wojciech Łazarek, późniejszy selekcjoner reprezentacji i m.in. Widzewa.  Na tym szczeblu występowała z przerwami przez 9 sezonów, a szczytem osiągnięć była ósma lokata w rozgrywkach 1986/1987. W drugiej lidze gra trzeci sezon z rzędu (wcześniej zajęła piąte i szóste miejsce).
REKLAMA

Obecne rozgrywki Olimpia zaczęła w Łodzi porażką 0:1 z Widzewem. W 24 minucie gola strzelił głową debiutujący w łódzkiej drużynie stoper Damian Paszliński. Wtedy pokonanych prowadził Adam Boros, trener najdłużej pracujący z tym samym zespołem II ligi (od 2013 roku). 

Sobotni rywale łodzian od dawna nie mogą wydobyć się ze strefy spadkowej. 5 porażek z rzędu sprawiło, że od 27 września trenerem został tam 47-letni Adam Nocoń. To były obrońca m.in. GKS Bełchatów, w którym występował w ekstraklasie. Jako szkoleniowiec pracował ostatnio w Podbeskidziu (od października 2017 do czerwca 2018 roku). W 6 spotkaniach pod jego wodzą Olimpia przegrała tylko raz (w Resovii 0:2). Na zakończenie rundy w Elblągu gospodarze pozbawili pozycji wicelidera Elanę remisując 2:2, a gole dla nich strzelili Michał Fidziukiewicz w 5 minucie i Jakub Bojas w 87 min z karnego.

Z pewnością największym problemem najbliższych rywali łodzian jest najgorsza skuteczność wśród 52 drużyn szczebla centralnego (zaledwie 12 zdobytych bramek, tyle ile pierwszoligowa Garbarnia). Najwięcej goli strzelił wspomniany Bojas – 5. Rzadko trafiają nawet rutyniarze 32-letni Ukrainiec Anton Kołosow (7 goli w poprzednim sezonie), 32-letni Brazylijczyk Eduardo czy pozyskany w trakcie sezonu 27-letni Michał Fidziukiewicz (wcześniej Jagiellonia, Zagłębie Sosnowiec i GKS Tychy).
REKLAMA

38-letniego bramkarza Krzysztofa Pilarza, który grał w łódzkim meczu, zastępuje teraz 21-letni Sebastian Madejski. Jako młodzieżowcy występują najczęściej: 19-letni obrońca Michał Balewski oraz pomocnicy 18-letni Eryk Filipczyk, 19-letni Bartosz Nowicki i 20-letni Kacper Korkliniewski. 

Dodajmy jeszcze tylko, że dla kilku zawodników Widzewa nie będzie to pierwszy mecz w Elblągu. Pierwszy raz nie wygrał trzecioligowy wówczas Widzew pod wodzą Przemysława Cecherza remisując 2 kwietnia 2017 roku z tamtejszą Concordią 2:2. Wynik ustalił wtedy Daniel Mąka w 78 min, a grali wtedy m.in. Marcin Kozłowski, Sebastian Zieleniecki, Mateusz Michalski, Maciej Kazimierowicz, a w bramce Maciej Humerski.

W II lidze Widzew wygrał na boiskach rywali najwięcej spotkań, ale ogólny bilans wyjazdów (4 zwycięstwa, 2 remisy, 2 porażki, aż 9 goli straconych) nie rzuca na kolana, bo np. konkurenci z Elany czy GKS Bełchatów przegrali tylko po jednym wyjazdowym meczu.
REKLAMA

Jak zwykle skład łodzian będzie inny niż w poprzedniej kolejce. Podobnie jak przed tygodniem wpływ na to mają odsunięcia kartkowe. Nadal musi pauzować Daniel Świderski, a czwarty kartonik wyeliminował także Radosława Sylwestrzaka. Partnerem Sebastiana Zielenieckiego na środku defensywy będzie zapewne Paszliński (grał ostatnio w czwartej kolejce) albo Tomasz Wełna. Do pomocy wróci Dario Kristo, który w łódzkim klubie jeszcze nie przegrał żadnego drugoligowego meczu. Zapewne poprawi się „komunikacja na chorwackiej linii” z Filipem Mihaljeviciem.

Kuriozalna wpadka w Grudziądzu sprawiła, że lider stanął przed groźbą braku wygranej w trzecim meczu z rzędu. Wcześniej po remisie 1:1 w Łodzi ze Zniczem i porażce 0:3 ze Stalą w Boguchwale widzewiacy wrócili na ścieżkę zwycięstw (3:1 z Gryfem). Liczymy, że teraz będzie podobnie. Przecież nie można nie zauważać wspaniałego finiszu rundy nie tylko Radomiaka, ale także kilku innych konkurentów, którym marzy się zimowanie na pozycji lidera. 

Z inauguracyjnej kolejki rundy rewanżowej mecz Rozwój – Elana Toruń został przełożony na inny termin. Spotkanie w Chorzowie Ruch – Siarka Tarnobrzeg odbędzie się bez udziału kibiców gości. 

Bogusław Kukuć