REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 141
3 robert77u 132
4 cypek1910 127
5 OdZawsz... 127
6 EGON72 123
7 Papay 123
8 wiesia 121
9 rafi4414 121
10 bromba59 121
REKLAMA
REKLAMA
 
Który z nowych zawodników okazał się najlepszy?
Michael Ameyaw
 27
Przemysław Banaszak
 153
Mikołaj Gibas
 12
Grzegorz Gibki
 6
Konrad Gutowski
 1092
Sebastian Kamiński
 32
Nika Kwantaliani
 23
Filip Mihaljević
 274
Damian Paszliński
 10
Simonas Paulius
 14
Tomasz Wełna
 36
Ogółem oddano 1679 głosów.
REKLAMA
 
Stadion Widzewa może być większy o 4 tysiące miejsc! Rozbudowa jest możliwa...
 
Środa, 7. listopada 2018, godz. 18:57

Minęło półtora roku od otwarcia stadionu Widzewa i widać wyraźnie, że zainteresowanie kibiców odwiedzaniem go przy okazji każdego meczu ligowego nie słabnie. Występy widzewiaków regularnie obserwuje około 17 tysięcy widzów. 

Stadion jest więc za mały i klubowi na pewno przydałby się większy. Pole manewru jest niewielkie, ale jakieś istnieje. W Widzewie od jakiegoś czasu trwają analizy z tym związane. Wskazują one na możliwość powiększenia obiektu o około 3-4 tysiące miejsc, poprzez nadbudowanie konstrukcji. Na szczęście, istniejące ciągi komunikacyjne pozwalają obsłużyć większą przepustowość.
REKLAMA

- Rozmawiałem z trójką architektów, pytałem co można zrobić. Wstępne oceny są takie, że są możliwości do rozbudowy stadionu. Można powiększyć stadion o około 4 tysiące miejsc. Wiązałoby się to jednak z rozebraniem dachu i wyłączenie stadionu na około 5 miesięcy. Natomiast taka operacja byłaby realna. Powiększenie o większą liczbę miejsc byłoby już trudne i bardzo kosztowne - mówi Tomasz Stamirowski, prezes stowarzyszenia RTS Widzew. 

Dodaje, że sama inicjatywa wiąże się też z licznymi niedogodnościami. - Prace potrwałyby zapewne około 5 miesięcy. Ich przeprowadzenie latem byłoby tańsze, ale nie udałoby się zmieścić między sezonami. Pewnie któreś mecze trzeba byłoby przesunąć. Pytanie, czy części kibiców by to nie zniechęciło do kupienia karnetu. Z kolei przeprowadzenie prac zimą byłoby znacznie droższe. Ale uważam, że trzeba ten temat podjąć, bo obecny stadion jest po prostu za mały – wyjaśnia. 
REKLAMA

Prezes RTS Widzew podkreśla, że decyzja w sprawie stadionu nie leży po stronie klubu, tylko miasta. - Przede wszystkim, nie jesteśmy właścicielem stadionu, jest nim miasto. Nawet jeśli klub sam zrobi plan architektoniczny, to decyzję musi podjąć miasto. Trzeba też pamiętać o takich uwarunkowaniach, jak okres gwarancyjny. Oczywiście jakakolwiek ingerencja w konstrukcję powoduje utratę gwarancji - podkreśla.  

Tomasz Andrzejewski