REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 100
2 robert77u 99
3 magi 98
4 Krzysiek74 92
5 Papay 92
6 EGON72 90
7 OdZawsz... 90
8 cypek1910 87
9 Arek1973 86
10 jacekz 85
REKLAMA
 
Kaźmierczak: "Mam nadzieję, że kibice Widzewa wybiorą się na mecz z Czechami"
 
Środa, 10. października 2018, godz. 15:49

Po nieco ponad miesiącu, reprezentacja Polski do lat 20 ponownie zagra w Łodzi, tym razem z Czechami. Na meczu z Włochami było około 6 tysięcy widzów. Na czwartkowy pojedynek jak dotychczas sprzedało się około 1200 wejściówek. Prezes ŁZPN - Adam Kaźmierczak - liczy jednak, że frekwencja będzie przynajmniej podobna. 

- Oczywiście, zdaje sobie sprawę, że w tym samym dniu gra pierwsza reprezentacja Polski i każdy będzie chciał obejrzeć mecz. Ale z drugiej strony, mam nadzieję, że kibice Widzewa będą chcieli zobaczyć „swojego” Konrada Gutowskiego w meczu reprezentacji Polski i wybiorą się na stadion – mówi szef ŁZPN w rozmowie z „Widzewiakiem”. 
REKLAMA


Dodaje, że udało się rozwiązać kilka problemów logistycznych, które pojawiły się przy okazji poprzedniego meczu. - Wiem, że był problem z kupieniem biletu przed meczem. W czwartek jedna kasa będzie otwarta już od godz. 12. Natomiast od godz. 14 do rozpoczęcia spotkania będzie czynnych kilka kas – wyjaśnia. 

Kaźmierczak podkreśla, że powołanie dla Gutowskiego to sygnał odradzającej się łódzkiej piłki młodzieżowej. - Oczywiście, pamiętam, że to piłkarz, który niedawno trafił do Widzewa. Ale jest też Jan Sobociński, który ma zagrać w czwartek w pierwszym składzie. W kadrze U-19 jest Marcel Pięczek, który jest już pełnoprawnym „produktem” łódzkiego szkolenia – podkreśla. 

Tomasz Andrzejewski