REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 100
2 robert77u 99
3 magi 98
4 Krzysiek74 92
5 Papay 92
6 EGON72 90
7 OdZawsz... 90
8 cypek1910 87
9 Arek1973 86
10 jacekz 85
REKLAMA
 
Co Mroczkowski zamierza zmienić w cztery dni? "Pozytywy są, ale czasem trudno je pokazać"
 
Środa, 13. czerwca 2018, godz. 07:52

Radosław Mroczkowski od wtorku pracuje z drużyną Widzewa. 50-letni szkoleniowiec ma mało czasu na poznanie zespołu. Z drugiej strony, jakąś wiedzę na jego temat posiada, bo ostatnio regularnie bywał na meczach ligowych Widzewa.  Zauważył zapewne mocne i słabe strony drużyny.

-  Nie chcę mówić o stylu, jaki prezentował zespół, tylko o sytuacji, którą zastałem. Oczywiście, sam tego nie zmienię. Musi pomóc zespół. Przygotowujemy się w tym kierunku. Tematy, które były wcześniej, trzeba zostawić.  Ja przychodzę do drużyny, która jest na pierwszym miejscu i ma wszystko w swoich rękach. Ma pełne prawo podnieść głowę do góry i jechać na Ostródy w roli faworyta - podkreśla Mroczkowski. 
REKLAMA


Kibiców nurtuje, czy w ciągu kilku najbliższych dni, Mroczkowski zamierza zaingerować w taktykę i ustawienie zespołu, czy jedynie skupić się na mentalnym przygotowaniu piłkarzy. 

- Jest dużo elementów składowych. Nikt nie ma patentu na sukces. Będziemy starali się zrobić wszystko, by te rzeczy dobre przełożyć na najbliższy mecz. Te pozytywy są, ale czasem w sporcie tak jest, że trudno je pokazać. To często wymaga czasu, a my tego czasu nie mamy. Proszę o to, żeby tym chłopakom dać wsparcie, dać trochę spokoju, żeby mogli się skupić na najbliższym meczu - mówi trener Widzewa.