REKLAMA
 
Zuziak: "Drużynie jest teraz potrzebny spokój"
 
Wtorek, 12. czerwca 2018, godz. 09:42

Piłkarze Widzewa zremisowali z Lechią Tomaszów Mazowiecki 0:0. Gra w wykonaniu widzewiaków nie mogła się podobać. Tym bardziej, że oddali oni tylko jeden celny strzał w całym meczu. Kiepskie zawody ma za sobą cały zespół, w tym Marek Zuziak.

- Ciężko powiedzieć dlaczego zagraliśmy tak słabo. Bardzo chcieliśmy wygrać, ale się nie udało. Naprawdę daliśmy z siebie 100% - tłumaczył pomocnik Widzewa.
REKLAMA


Po spotkaniu było bardzo nerwowo. Kibice domagali się rozmowy z trenerem, ale do niej nie doszło, ponieważ Franciszek Smuda szybko zszedł do szatni. Jak szkoleniowiec Widzewa zachowywał się w szatni?

- Trener nie krzyczał. Wie, że drużynie jest teraz potrzebny spokój. Musimy się skupić na przygotowaniach do następnego meczu. Mamy na to kilka dni, nie możemy zmarnować żadnego z nich – powiedział Zuziak.

Teraz przed Widzewem mecz o wszystko. Zwycięstwo z Sokołem da awans i pozwoli zapomnieć o męczarniach przeżywanych w tym wiosną 2018 roku.

- Musimy podnieść głowę do góry. Wszystko zależy od spotkania w Ostródzie. Wiemy, że to ostatni mecz w tym sezonie – zakończył.