REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 141
3 robert77u 132
4 cypek1910 127
5 OdZawsz... 127
6 EGON72 123
7 Papay 123
8 wiesia 121
9 rafi4414 121
10 bromba59 121
REKLAMA
REKLAMA
 
Który z nowych zawodników okazał się najlepszy?
Michael Ameyaw
 27
Przemysław Banaszak
 153
Mikołaj Gibas
 12
Grzegorz Gibki
 6
Konrad Gutowski
 1092
Sebastian Kamiński
 32
Nika Kwantaliani
 23
Filip Mihaljević
 274
Damian Paszliński
 10
Simonas Paulius
 14
Tomasz Wełna
 36
Ogółem oddano 1679 głosów.
REKLAMA
 
Smuda o możliwości zwolnienia: "Nie mam z tym problemu. Decyzja należy do zarządu"
 
Poniedziałek, 11. czerwca 2018, godz. 18:14; źródło: Gazeta Wyborcza

Po sobotnim meczu z Lechią Tomaszów, gromy sypią się na trenera Franciszka Smudę. Szkoleniowiec Widzewa na pewno ma świadomość, że siedzi na gorącym stołku. Bez względu na rozstrzygnięcia w ostatniej kolejce, najprawdopodobnie po sezonie odejdzie z klubu. 

- Czy czuję się zagrożony zwolnieniem z Widzewa? Ja nie mam z tym problemu. Decyzja należy do zarządu. To szefowie muszą sobie to poukładać. Ja chciałem pomóc i to, co jest w mojej mocy, zrobiłem. Chciałbym, żeby Widzew jeszcze tylko awansował. To najtrudniejsza liga, potem jest już łatwiej. Nie rozmawiałem jednak z zarządem na temat mojej przyszłości - powiedział szkoleniowiec, cytowany przez "Gazetę Wyborczą". 
REKLAMA


Dodał, że o rozstaniu mogą też zdecydować względy ekonomiczne. -  Odszedł Murapol i Widzewowi nie będzie łatwo bez strategicznego sponsora. Zarząd musi to sobie przekalkulować. Ja się czuję dobrze. To, że chcę dalej pracować w Widzewie, to nie wszystko. Trzeba zbudować silniejszą drużynę, uzupełnić te ogniwa, na których są braki. A widać je gołym okiem. Trzeba wziąć pod uwagę to, czy wyrobimy się finansowo. Mamy listę potencjalnych wzmocnień. Szkoda odejścia Murapolu, bo każdy odczuwał taki spokój - podkreślił.