WIDZEWIAK.PL: GKS Wikielec ma w nogach dogrywkę
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą wiosenną?
Robert Demjan
 3848
Dario Kristo
 3737
Jakub Mikołajczak
 52
Marcin Pieńkowski
 261
Michał Przybylski
 64
Karol Stanek
 35
Marek Zuziak
 279
Ogółem oddano 8276 głosów.
REKLAMA
 
GKS Wikielec ma w nogach dogrywkę
 
Środa, 16. maja 2018, godz. 20:00

Kolejny rywal Widzewa Łódź w środę poprzedzającą ligowe starcie rozgrywał mecz w wojewódzkim Pucharze Polski. GKS Wikielec walczył w półfinale z LKS Różnowo, czyli drugim zespołem grupy I warmińsko-mazurskiej klasy okręgowej.

Spotkanie dla trzecioligowca zajmującego ostatnie miejsce w grupie I nie zaczęło się zbyt dobrze. Już w 25 minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie. Tuż przed przerwą wyrównał Adrian Płoski, który ostatnio zaczął regularnie występować w zespole z powiatu iławskiego.
REKLAMA


Do roztrzygnięcia rywalizacji potrzebna była dogrywka. W niej jedyne trafienie zanotował Paweł Tomkiewicz, który do Wikielca trafił zimą i szybko wywalczył miejsce w podstawowym składzie. Koniec końców, zespół prowadzony przez Arkadiusza Klimka ma w nogach 120 minut gry, a w niedzielę trzeba przyjechać do Łodzi i zagrać z Widzewem.

Warto dodać, że GKS w finale zmierzy się z Huraganem Morąg.

LKS Różnowo - GKS Wikielec 1:2 pd. (1:1)

PK