REKLAMA
 
Wiemy, na czyją korzyść miał być ustawiony mecz w Bielsku! Sprawą zajmie się policja...
 
Wtorek, 15. maja 2018, godz. 18:29; źródło: Piłkarska Mafia

Sprawa korupcyjnej oferty dla sędziego, który miał prowadzić mecz Widzewa Łódź z Turem Bielsk Podlaski, zatacza coraz szersze kręgi. Wczoraj PZPN poinformował, że dochodzenie w tej sprawie przeprowadzi rzecznik dyscyplinarny związku. 

Okazuje się, że również policja ma zamiar podjąć próbę wyjaśnienia okoliczności tego zdarzenia. Jak informuje blog "Piłkarska Mafia", sprawą ma się zająć Wydział do walki z korupcją Komendy Stołecznej Policji. 
REKLAMA


Więcej wiemy także o samej propozycji korupcyjnej. Była to łapówka w sześciocyfrowej kwocie za wygraną drużyny gospodarzy, czyli broniącego się przed spadkiem Tura Bielsk Podlaski. Trudno jednak przypuszczać, by za propozyją stali działacze tego klubu. Wątpliwe, żeby Tura stać w ogóle było na taką łapówkę, a już ustawianie meczu z liderem wydaje się mało logiczne. Prawdopodobnie propozycja pochodziła od osoby, która zamierzała obstawić niespodziankę w zakładach bukmacherskich. 

Przypomnijmy, że sędzia o propozycji poinformował swoich przełożonych. Nie dokonano jednak zmian w obsadzie. Nastąpiły one dopiero w momencie, gdy do sędziego trafiły pogróżki i odmówił on wyjazdu na mecz. 

Tomasz Andrzejewski