REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 187
2 lishinron1 181
3 Victor 180
4 marcin4992 176
5 Redisland 176
6 proffi 176
7 tomaszf... 175
8 damian27 175
9 rafi4414 175
10 Bogdan 174
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Mąka: "Sytuacji było multum i można byłby nimi obłożyć kilka meczów"
 
Poniedziałek, 14. maja 2018, godz. 17:13

Daniel Mąka spotkanie z Turem Bielsk Podlaski rozpoczął na ławce rezerwowych. Na boisku zameldował się dopiero w drugiej połowie.

- Nie chciałbym się skupiać na rywalu. Wiedzieliśmy co nas czeka. Bardzo mocno w tygodniu przygotowaliśmy się na to, że będą grali bardzo głęboko, piątką z tyłu, więc te miejsca po bokach będą wolne, bo nie będą grali czwórką w pomocy, tylko trójką. Wydaje mi się, że z perspektywy meczu wygraliśmy zasłużenie - przyznał pomocnik. 
REKLAMA


Jak podsumował to spotkanie pod kątem braków? - Co powiedzieć po taki meczu? Na pewno zabrakło skuteczności, to raz. Sytuacji było multum i można byłby nimi obłożyć kilka meczów. Myślę, że gdybyśmy strzelili drugą bramkę to ten wynik byłby znacznie wyższy - dodał.

Dlaczego widzewiakom brakuje skuteczności? - Cieszę się, że dochodzimy do sytuacji. W Zambrowie wygraliśmy takim samym wynikiem, a tych sytuacji stu procentowych było mało. Dobrze, że dochodzimy do sytuacji, bo to znaczy, że odrobiliśmy lekcje, dobrze się przygotowaliśmy pod rywala. 

Mąka był pytany co sądzi o sytuacji, iż wchodzi z ławki: - Nie powiem, że jestem ucieszony. Ambicją każdego z nas jest granie od pierwszej minuty, ale to trener decyduje. Wybrał dzisiaj tak, a nie inaczej. Ja się cieszę, że tydzień temu zagrałem w większym wymiarze czasowym. Nie mogę się na pewno wstydzić tego występu, więc byłem zadowolony. Nowy tydzień, nowe rozdanie. Też wykonaliśmy w 100 procentach to co mieliśmy do zrobienia, bo wracamy z trzema punktami. Zaraz będzie nowe rozdanie. Cierpliwość czasem popłaca i to powinno nas cechować. Każdego z zawodników. 

Przemysław Sujka