REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 157
2 proffi 150
3 marcin4992 148
4 damian27 147
5 lishinron1 147
6 rafi4414 146
7 Redisland 145
8 adik2000 142
9 zbynek 141
10 Arsza 139
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Humerski: "Nie wiem, za co sędzia gwizdnął karnego"
 
Niedziela, 15. kwietnia 2018, godz. 21:13

Kolejne występ w barwach Widzewa ma na swoim koncie Maciej Humerski. Doświadczony bramkarz zastępuje kontuzjowanego Patryka Wolańskiego i trzeba przyznać, że spisuje się naprawdę bardzo dobrze.

Chociaż w meczu z Legią II łodzianie zdecydowanie przeważali, to Humerski musiał kilka razy wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Tak na przykład było pod koniec spotkania, gdy groźnie głową uderzał jeden z legionistów.
REKLAMA

- Jakbym był w formie, to wybiłbym to głową – żartobliwie skomentował popularny „Humer” - W takich sytuacjach nie kalkulujesz, czy piłka leci w światło bramki, czy też minimalnie obok. Po prostu lecisz i chcesz zażegnać niebezpieczeństwo - dodaje.

Warto zwrócić uwagę na niezłą grę nogami bramkarza Widzewa. Humerski kilka razy wybijał piłkę z własnego pola karnego, raz lewą, raz prawą nogą. - Faktycznie. Obie nogi są tak samo słabe - skomentował przekornie golkiper.
REKLAMA

32-letni piłkarz ocenił także sytuację, w której sędzia podyktował rzut karny dla gości. - Nie wiem, za co sędzia gwizdnął karnego. Dla mnie nie było karnego, ale nie widziałem aż tak dobrze tej sytuacji - zakończył Humerski.

BJ
 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA