REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 215
2 rafi4414 211
3 lishinron1 207
4 Redisland 207
5 damian27 207
6 Galuszka 207
7 Bogdan 206
8 Victor 205
9 tomaszf... 204
10 proffi 204
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Kilka wniosków z premiery
 
Wtorek, 13. marca 2018, godz. 15:10

Mocno okrojona premiera rundy wiosennej III ligi przyniosła kilka istotnych zmian w tabelach. Dość podkreślić, że w dwóch grupach są nowi liderzy: w grupie I Widzew, a w grupie III Stal Brzeg. To wskazuje jak wiele może zmienić jeden słabszy mecz. Przecież mistrzowie półmetka nawet nie stracili gola w Aleksandrowie, a jednak spadli na drugie miejsce. To dowodzi, że w najsilniejszej „łódzkiej” grupie remisy są praktycznie porażkami. Przypominam, że podobną wpadkę odnotowali łodzianie na finiszu jesieni, gdy upojeni wygraną 2:1 w Tomaszowie, tylko zremisowali 0:0 u siebie z Sokołem Ostróda i stracili także pozycję lidera. Przed sobotnim meczem w Nowym Dworze Mazowieckim warto o tym pamiętać. 

W sobotę przy Al. Piłsudskiego cieszyła głównie wspaniała frekwencja i zasłużona wygrana do zera. Zobaczyliśmy w wyjściowym składzie 4 pozyskanych zimą zawodników, a mecz kończył piąty debiutant. Określenia „Słowacy zadecydowali” czy „Debiutanci ojcami zwycięstwa” są trafne i optymistyczne, bo nowi piłkarze wystąpili w głównych rolach. 
REKLAMA


Tym samym widzewska lista strzelców powiększyła się do 14 zawodników. Nowi widzewiacy są w stanie zastąpić tych, którzy pożegnali Łódź zimą (Daniela Gołębiewskiego i Mateusza Ostaszewskiego po 2 bramki, Adama Radwańskiego – 1 gol).  Pauzował z powodu kontuzji najskuteczniejszy jesienią Daniel Świderski. Mimo tego można trzymać zakłady, że na koniec sezonu najwięcej goli w tej grupie strzeli Widzew. 

W innej ważnej pozycji, czyli asystentów, lista się nie wydłużyła. Z Victorią decydujące podania zaliczyli „starzy znajomi” Mateusz Michalski i Maciej Kazimierowicz. W tym elemencie nowi zawodnicy rozczarowali. Król asyst Michał Miller (zawdzięczamy mu także karne z Wartą, MKS Ełk, Turem, Polonią i Sokołem Aleksandrów) grał tylko ostatnie 27 minut. Moim zdaniem zbyt krótko, jak na najwszechstronniejszego zawodnika Widzewa. Mechanizm czterech zmian daje przecież większe pole manewru. A swoją drogą czekam, kiedy będą mógł napisać o pierwszej asyście nie tylko pozyskanych w zimowym okienku transferowym, ale także Aleksandra Kwieka czy Kacpra Falona. Świta mi, że może w Świcie.

Bogusław Kukuć