REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 kosa76 145
2 magi 141
3 robert77u 132
4 cypek1910 127
5 OdZawsz... 127
6 EGON72 123
7 Papay 123
8 wiesia 121
9 rafi4414 121
10 bromba59 121
REKLAMA
REKLAMA
 
Który z nowych zawodników okazał się najlepszy?
Michael Ameyaw
 27
Przemysław Banaszak
 153
Mikołaj Gibas
 12
Grzegorz Gibki
 6
Konrad Gutowski
 1092
Sebastian Kamiński
 32
Nika Kwantaliani
 23
Filip Mihaljević
 274
Damian Paszliński
 10
Simonas Paulius
 14
Tomasz Wełna
 36
Ogółem oddano 1679 głosów.
REKLAMA
 
Przybylski przyzwyczaja się do treningów i… naturalnej murawy
 
Poniedziałek, 12. lutego 2018, godz. 10:01; źródło: Widzew Łódź

Michał Przybylski już po kilkunastu dniach treningów pod okiem Franciszka Smudy zauważa duże różnice między polską piłką a jej farerskim odpowiednikiem. 

Otwarcie przyznaje w rozmowie z oficjalną stroną, że dla niego nie ma porównania. - Niby mówimy o trzeciej lidze, ale treningi są na poziomie ekstraklasy. Widać to było w meczu ze Stomilem. Bez większych problemów pokonaliśmy drużynę pierwszoligową. Wydaje się, że spokojnie możemy rywalizować z zespołami z wyższych klas rozgrywkowych. Treningowo to też są dla mnie zupełnie inne realia - zauważa młody ofensywny pomocnik.
REKLAMA


Dodaje także, że o ile w swoich dotychczasowych klubach przyzwyczaił się do czterech jednostek treningowych w tygodniu, tak w Uniejowie było ich dziesięć. To musi przełożyć się na pewne zmęczenie, ale i w dalszej konsekwencji na formę fizyczną. 

Piłkarz stwierdza także, że musi przyzwyczaić się do gry na naturalnej murawie. Na Wyspach Owczych liga rozgrywana jest na syntetycznej nawierzchni.

- Piłka potrafi się tutaj inaczej zachować i to było widać. Trzeba szybko podejmować decyzje. Kilka razy podczas sparingu piłka mi gdzieś odskoczyła, ale myślę, że z każdym kolejnym treningiem i meczem będzie lepiej. To są takie rzeczy, które po prostu trzeba wytrenować na boisku. Nie ma innej recepty - kończy wątek. 
 

PK