REKLAMA
REKLAMA
 
Demjan - tak, Mroczek - nie?
 
Wtorek, 5. grudnia 2017, godz. 19:36; źródło: TuLodz.com

Widzew Łódź nadal nie dokonał jeszcze żadnego transferu. Być może na dniach zostanie dokonany pierwszy. 

Jak informuje serwis „Tu Łódź”, Robert Demjan jest już o krok od łódzkiego trzecioligowca. Pisaliśmy już, że to kolejne podejście do doświadczonego napastnika ze Słowacji. Wydaje się, że teraz w końcu się uda. 
REKLAMA


Trener Franciszek Smuda szuka silnego napastnika, a 35-latek potrafi grać tyłem do bramki. Co więcej, nie chce on już tak wysokich apanaży jak jeszcze kilka miesięcy temu. Być może będzie on nawet prezentem na Boże Narodzenie od klubu?

Natomiast oddala się pozyskanie Bartosza Mroczka z Sokoła Aleksandrów Łódzki. Widzew złożył oficjalne zapytanie, które lider rozgrywek zdecydowanie odrzucił. 23-letni pomocnik zdecydowanie przydałby się przy alei Piłsudskiego i można sobie wyobrazić, że w Łodzi nie powiedziano jeszcze ostatniego słowa.

PK
 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA