REKLAMA
REKLAMA
 
Widzew Łódź - Sokół Ostróda 0:0
 
Sobota, 18. listopada 2017, godz. 18:00
Zespół WIdzewa bezbramkowo zremisował w ostatnim spotkaniu rundy jesiennej z Sokołem Ostróda. Łodzianie po pierwszej części rozgrywek zajmują drugie miejsce w tabeli. Prowadzi Sokół Aleksandrów.

To nie był łatwy mecz dla zespołu Widzewa. Sokół nie zamierzał się wyłącznie bronić, stwarzając kilka groźnych okazji bramkowych. Łodzianie z tym mieli natomiast spore problemy. Niby gra widzewiaków dobrze układała się do pola karnego rywala, ale tam było już zdecydowanie gorzej. Gdy wydawało się już, że akcja może przynieść korzyść, łodzianie byli łapani na spalonych. W polu karnym brakowało również precyzji, ostatniego podania, które wyprowadziłoby w pole defensywę Sokoła.
REKLAMA


W 11 minucie dobrą akcję przeprowadził Marcin Kozłowski, jednak nie popisał się Michał Miller. Później nic ciekawego ze strony Widzewa się nie działo. Goście dobrze grali taktycznie, a łodzianie chaotycznie i przede wszystkim zbyt wolno. W 37 minucie Hubert Otręba huknął z dystansu. Kozioł sprawił, że Patryk Wolański wypluł piłkę przed siebie, ale na szczęście nikt nie zdążył z dobitką. Do przerwy na boisku nie działo się praktycznie nic ciekawego. Mecz dla koneserów, na pewno nie dla zmarzniętej publiczności.

Po zmianie stron było nieco lepiej. Miller niestety źle uderzył piłkę głową, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. W odpowiedzi Sokół trafił w słupek. W 66 minucie, po fatalnym zachowaniu Aleksandra Kwieka, goście mieli kontrę. Na szczęście bez konsekwencji. Od 70 minuty łodzianie oddali inicjatywę rywalowi, który grał zdecydowanie mądrzej. Widzewiacy mieli natomiast dużo stałych fragmentów gry, z których nic nie wynikało. Mimo słabszej postawy, w 82 minucie mogło być 1:0. Mateusz Michalski nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam z bramkarzem. W 90 minucie Sokół mógł prowadzić. Arkadiuszowi Gajewskiemu zabrakło niewiele, by skierować piłkę do bramki.

W doliczonym czasie gry dogodne okazje zmarnowali Miller i rezerwowy Kacper Falon. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, który spowodował, że łodzianie zakończyli rundę jesienną na drugiej pozycji.

Widzew Łódź - Sokół Ostróda 0:0

WidzewWolański - Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pigiel (90, Rakowski) - Michalski, Kazimierowicz (70, Falon), Radwański, Miller, Mąka (56, Kwiek) - Świderski (56, Gołębiewski).
Sokół: Bąbel - Maternik, Pluta, Korzeniewski, Buczkowski – Mykytyn (57, Ciach), Paczkowski - Mlonek (64, Jankowski), Wójcik, Otręba - Gajewski (90+3, Rosoliński).

Żółte kartki:
Radwański (Widzew) - Paczkowski, Otręba, Ciach, Jankowski (Sokół)

Sędzia:
Wojciech Hodowicz (Warszawa)
Widzów: 
14671

 
 
 
 
 
 
 
REKLAMA