REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 157
2 proffi 152
3 marcin4992 150
4 lishinron1 150
5 rafi4414 149
6 damian27 148
7 Redisland 146
8 adik2000 144
9 kosa76 142
10 zbynek 141
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Miller: "Mogłem sam zakończyć akcję, ale..."
 
Niedziela, 12. listopada 2017, godz. 14:59

Po jednym meczu pauzy, do wyjściowej jedenastki Widzewa powrócił Michał Miller i z pewnością miał udział w odniesieniu zwycięstwa nad Lechią Tomaszów Mazowiecki.

- Cieszę się, że wróciłem na boisko i razem z kolegami odnieśliśmy zwycięstwo. Trzy punkty są przecież najważniejsze. Tym bardziej, że ta wygrana pozwoliła nam wrócić na pozycję lidera - powiedział po meczu napastnik łodzian. 
REKLAMA


Miller nie zdobył tym razem bramki, ale zaliczył za to asystę przy golu, który grał trzy punkty. - Rozegraliśmy piłkę z Mąką i Radwańskim. Mogłem sam zakończyć akcję, ale zauważyłem Świdra i dograłem do niego, żeby dopełnił formalności - wyjaśnił zawodnik.

Przyznał, że lepiej mógł się zachować w sytuacji, w której Lechia zdobyła bramkę. -  Wiem, że mam trochę na sumieniu wyrównującego gola. Mogłem wybić piłkę w aut. To był mój jedyny poważniejszy błąd. Poza tym, jestem zadowolony ze swojej gry w tym meczu - stwierdził Miller.

BK