REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 215
2 rafi4414 211
3 lishinron1 207
4 Redisland 207
5 damian27 207
6 Galuszka 207
7 Bogdan 206
8 Victor 205
9 tomaszf... 204
10 proffi 204
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą wiosenną?
REKLAMA
 
Lechia Tomaszów - Widzew Łódź 1:2 (1:1)
 
Niedziela, 12. listopada 2017, godz. 12:51

Piłkarze Widzewa odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo w Tomaszowie Mazowieckim. Przy remisie Sokoła Aleksandrów z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 2:2, Widzew został liderem!

Kibice zgromadzeni na stadionie w Tomaszowie Mazowieckim byli świadkami ciekawego spotkania. Obie drużyny stworzyły sobie wiele okazji bramkowych. Więcej zespół Widzewa, ale jak to już w tym sezonie bywa, skuteczność nie jest najmocniejszą stroną piłkarzy z al. Piłsudskiego.
REKLAMA

Co prawda pierwszą groźną okazję stworzyła Lechia, na szczęście Tomasz Płonka nie zdołał pokonać Patryka Wolańskiego. W 12 minucie Widzew objął prowadzenie. Adam Radwański podał za plecy obrońców do Mateusza Michalskiego, a ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Niestety w kolejnych akcjach takie mieli inni zawodnicy.

Wpierw Daniel Mąka nie opanował piłki po zagraniu Marcina Kozłowskiego, a później Daniel Świderski zamiast do siatki, trafił w bramkarza Lechii. Gdyby choć jedna z tych sytuacji została wykorzystana, gospodarze mieliby wielkie problemy z odrobieniem strat. A tak, na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy Jakub Rozwandowicz pokonał Wolańskiego, doprowadzając do remisu.
REKLAMA

Po zmianie stron łodzianie szybko chcieli zdobyć drugą bramkę. I to im się udało. Po znakomitej akcji Mąki z Millerem Świderskiemu nie pozostało nic więcej, jak z bliska wpakować piłkę do bramki Lechii. Ten sam zawodnik w 64 minucie powinien podwyższyć na 3:1, przegrał jednak pojedynek sam na sam z Mateuszem Awdziewiczem. Szkoda, bo zapewne byłoby już po meczu. A tak w końcówce było nerwowo, na szczęście nic złego się nie stało i łodzianie odnieśli cenne zwycięstwo! 


Lechia Tomaszów Mazowiecki – Widzew Łódź 1:2 (1:1)

Bramki:
0:1 Michalski (13)
1:1 Rozwandowicz (43)
1:2 Świderski (57)

Lechia: Awdziewicz - Cyran, Magdoń, Kornacki, Żytek - Orzechowski, Bocian, Szymczak (71, Mirecki), Patora (46, Golański), Rozwandowicz (84, Lewiński) - Płonka.
Widzew: Wolański - Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pigiel - Michalski, Kazimierowicz, Radwański, Miller, Mąka (90+2, Kwiek) - Świderski (84, Gołębiewski).

Żółte kartki:
Cyran (Lechia) - Miller, Wolański (Widzew).

Sędzia: 
Krzysztof Korycki (Warszawa).