REKLAMA
REKLAMA
 
lp login pkt
1 RTSAdri... 157
2 proffi 152
3 marcin4992 150
4 lishinron1 150
5 rafi4414 149
6 damian27 148
7 Redisland 146
8 adik2000 144
9 kosa76 142
10 zbynek 141
REKLAMA
REKLAMA
 
Największe wzmocnienie Widzewa przed rundą jesienną?
Kacper Falon
 275
Daniel Gołębiewski
 29
Damian Kostkowski
 377
Aleksander Kwiek
 118
Michał Miller
 1706
Bartłomiej Niedziela
 87
Mateusz Ostaszewski
 17
Marcin Pigiel
 174
Bartłomiej Rakowski
 14
Radosław Sylwestrzak
 68
Daniel Świderski
 477
Ogółem oddano 3342 głosów.
REKLAMA
 
Lechia Tomaszów - Widzew Łódź 1:2 (1:1)
 
Niedziela, 12. listopada 2017, godz. 12:51

Piłkarze Widzewa odnieśli cenne wyjazdowe zwycięstwo w Tomaszowie Mazowieckim. Przy remisie Sokoła Aleksandrów z Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie 2:2, Widzew został liderem!

Kibice zgromadzeni na stadionie w Tomaszowie Mazowieckim byli świadkami ciekawego spotkania. Obie drużyny stworzyły sobie wiele okazji bramkowych. Więcej zespół Widzewa, ale jak to już w tym sezonie bywa, skuteczność nie jest najmocniejszą stroną piłkarzy z al. Piłsudskiego.
REKLAMA

Co prawda pierwszą groźną okazję stworzyła Lechia, na szczęście Tomasz Płonka nie zdołał pokonać Patryka Wolańskiego. W 12 minucie Widzew objął prowadzenie. Adam Radwański podał za plecy obrońców do Mateusza Michalskiego, a ten nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Niestety w kolejnych akcjach takie mieli inni zawodnicy.

Wpierw Daniel Mąka nie opanował piłki po zagraniu Marcina Kozłowskiego, a później Daniel Świderski zamiast do siatki, trafił w bramkarza Lechii. Gdyby choć jedna z tych sytuacji została wykorzystana, gospodarze mieliby wielkie problemy z odrobieniem strat. A tak, na trzy minuty przed zakończeniem pierwszej połowy Jakub Rozwandowicz pokonał Wolańskiego, doprowadzając do remisu.
REKLAMA

Po zmianie stron łodzianie szybko chcieli zdobyć drugą bramkę. I to im się udało. Po znakomitej akcji Mąki z Millerem Świderskiemu nie pozostało nic więcej, jak z bliska wpakować piłkę do bramki Lechii. Ten sam zawodnik w 64 minucie powinien podwyższyć na 3:1, przegrał jednak pojedynek sam na sam z Mateuszem Awdziewiczem. Szkoda, bo zapewne byłoby już po meczu. A tak w końcówce było nerwowo, na szczęście nic złego się nie stało i łodzianie odnieśli cenne zwycięstwo! 


Lechia Tomaszów Mazowiecki – Widzew Łódź 1:2 (1:1)

Bramki:
0:1 Michalski (13)
1:1 Rozwandowicz (43)
1:2 Świderski (57)

Lechia: Awdziewicz - Cyran, Magdoń, Kornacki, Żytek - Orzechowski, Bocian, Szymczak (71, Mirecki), Patora (46, Golański), Rozwandowicz (84, Lewiński) - Płonka.
Widzew: Wolański - Kozłowski, Sylwestrzak, Zieleniecki, Pigiel - Michalski, Kazimierowicz, Radwański, Miller, Mąka (90+2, Kwiek) - Świderski (84, Gołębiewski).

Żółte kartki:
Cyran (Lechia) - Miller, Wolański (Widzew).

Sędzia: 
Krzysztof Korycki (Warszawa).